zzizzie

Temat na forum 'Kto jest kim - gracze' rozpoczęty przez użytkownika zzizzie, 27 października 2018.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Lekarz specjalista, który pracuje tylko w przychodni, i to od lat, to jakaś ponura pomyłka.
    W każdym razie w tych specjalnościach zabiegowych (powyżej nacinania czyraków czy jak to się nazywa).
    Zero kontaktu z prawdziwymi procedurami leczniczymi, tylko wypisywanie skierowań...?
    No fakt, to super specjalista będzie.
    Brr.
    Do tego nikomu się nie spieszy, co tam, pacjent musi to poczeka, a jak nie chce czekać, to zawsze jest ta druga opcja, czyż nie...?
    A te nieszczęsne obrazki to przecież nie jest jakaś totalna nowość, nie wprowadzono tego przedwczoraj.

    Ech czyli wszystkiemu winna przychodnia - jedno wiem na pewno, wyniki obrazowania ze szpitala są dostępne natychmiast (bez opisu) dla lekarza prowadzącego w tymże szpitalu.
     
  2. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    Dokładnie. Krakowski lekarz pracował jako ordynator oddziału bodajże i w przychodni przyszpitalnej przyjmował też więc załatwił sprawę kompleksowo. 2 września miałam wypadek a na początku października byłam po artroskopii i rekonwalescencji. W miesiąc się uwinęłam. No plus nieszczęsne rehabilitacje ale to już byłam w pełni sprawna i chodząca. A ten tutejszy w przychodni w pipidówku dolnym no cóż... ale myślę, że na to samo by wyszło gdybym na rezonans się do Wrocławia wybrała. Może opis by trwał krócej ale o terminie rezonansu na za tydzień to mogłabym pomarzyć. Wiesz Zuza ja liczyłam na to, że on mi chociaż to kolano odblokuje i że będę mogła w miarę normalnie funkcjonować a tu niestety... do połowy czerwca poczekam na nieszczęsny opis, później święto (długi weekend) więc wizyta po 20 czerwca i ewentualne skierowanie na oddział to przy dobrych wiatrach licząc na mniejsze obłożenie w pipidówkowym szpitalu to koniec czerwca. Rekonwalescencja po ewentualnym zabiegu to połowa lipca... plus rehabilitacja. Prezes utnie premię i nagrodę półroczną jak nic...buuu:cry:Ahhh zapomniałam jeszcze, że powyżej miesiąca za zwolnienie płaci zus... czyli poczekam sobie trochę. Ciekawe czy bank też poczeka z zapłatą raty.:eek: :oops::wuerg:-.- Dostałam dzisiaj kolejnego smsa w tym roku, że mam wiadomość dotyczącą oprocentowania kredytu. Nawet nie zaglądam o ile podnieśli raty znowu bo mi słabo się robi na samą myśl o tym.:sleepy: I weź tu zachoruj człowieku...-.-Dobrze się skończył sezon grzewczy bo po opłaceniu gazu bym miała dietę jak ruski soldat.(żołnierz- o ile ruskiego soldata można nazwać żołnierzem. W każdym razie odpowiednik niby...):wuerg:
    No dobra koniec narzekania. :p
    Ten Twój nowy pieseł to mi przypomina historię pewnego niby labradora. Koleżanka była przekonana i wmawiano jej, że szczeniak to na bank labrador...Urósł. Właściwie to nie bardzo urósł. Taki był z urody labrador ale na kaczych łapach...Jakby z jamnikiem spokrewniony... Pocieszny jak diabli:pxD:cry:xD:cry:
     
  3. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    No dałam lajka, ale to za labradora 8)

    To teraz mi powiedz, po co ludzie przez całe pracujące życie płacą tę straszną (obowiązkową) kasę na NFZ...?
    Żeby później nie mieć darmowego natychmiastowego dostępu do opieki medycznej w razie pilnej potrzeby...?
    Aha, no to wszystko jasne.

    W trybie opieki pełnopłatnej ile by to kosztowało, sprawdzałaś...?
    Tak z ciekawości...?
    Bo ile by trwało, to każdy chyba wie - krótko.
    Ech.

    A co do labradora, to nie mam pojęcia, dlaczego, ale te właśnie rasy (labrador, golden i labrador-retriever) często się podobno zdarzają takie na połowie nóg.
    Nie obwiniałabym jakichś romantycznie usposobionych jamników - pewnie coś w genach mają pokopane niektóre osobniki ;)
    A wygląda to rzeczywiście uroczo xD
    Tym bardziej, że sam delikwent nie zdaje sobie sprawy, że jest karykaturą 8)xD
     
    .Magda., bona53, olgs3 i dalsza osoba lubią to.
  4. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    Zuzka termin u mnie na wsi taki sam. Mało tego na opis trzeba czekać tyle samo a usługa kosztuje 360 zł :pxD:cry:xD:cry:
     
    bona53, olgs3 oraz zzizzie lubią to.
  5. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Aha xD
    Fajna ta twoja wieś xDxDxD
     
    bona53 i olgs3 lubią to.
  6. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    No w sumie fajna xD:cry:Wiesz ja z chłopiną doszłam do wniosku, że jest możliwe że ktoś kto to wszystko opisuje jest np 1-2x w tygodniu a nie na stałę dlatego to tak długo trwa. Patrząc na sytuację gdzie na samo badanie czeka się naprawdę krótko bo nie ma aż takiego obłożenia jak w dużych miastach, to gdyby była osoba zatrudniona na pełen etat to jeszcze by miała czas się ponudzić.:pxD:cry:xD:cry:Być może pracuje ta sama osoba w szpitalu i w przychodni dlatego tak to wygląda... Pojęcia nie mam co tam jest na rzeczy...:p
     
    .Magda., bona53, olgs3 i dalsza osoba lubią to.
  7. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A najpewniej jest tak:
    Zbierają obrazki z całego - powiedzmy - tygodnia (albo i dwóch).
    Wysyłają to gdzieś w świat.
    Podobnie jak - powiedzmy - pięć innych mniejszych ośrodków.
    Tam gdzieś w świecie siedzi fachowiec i dziubie.
    Tzn ogląda obrazki.
    8 - 16 z dwiema przerwami na kawę i jedną na kanapkę z szynką.
    Gorzej, że poza oglądaniem fachowiec musi sporządzić te opisy nieszczęsne.
    I tu się przydaje tzw sekretarka medyczna, której on to dyktuje.
    Pytanie za sto złotych: w jakich godzinach pracuje sekretarka, ile ma przerw i dla ilu fachowców robi...? 8)xD
     
  8. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    xD:cry:xD:cry:xD:cry:genialne!
     
    .Magda., bona53, olgs3 i dalsza osoba lubią to.
  9. grakula16

    grakula16 Chodząca legenda forum

    Głównym winowajcą długich terminów jest brak radiologów, nie tylko u Anki ale wszędzie .
    A sekretarki medyczne najczęściej współpracują z konkretnym doktorem, więc mają tyle samo przerw co doktor8):p:)
     
  10. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum


    No co 8)xD

    Małgosia trochę mnie sprowadziła na ziemię, ale przyznasz chyba, że se non e vero e ben trovato, czyli nawet jeśli to nie jest prawda, to nieźle to wymyśliłam xD

    Ech no wielka szkoda :cry:xD
    A tak się cieszyłam z wyjaśnienia tajemnicy xD
    (Ale nadal mam przynajmniej nadzieję, że sekretarka pracuje od 6 rano 8)xD)

    ***

    A w Stuttgarcie właśnie sprzedano pewien samochód.
    Najdroższy jak dotąd samochód świata, nikt jeszcze nigdy dotąd nie zapłacił aż tyle za brykę.
    Zamożnym farmerom dedykuję poniższą focię:

    [​IMG]
    Merc z 1955, tylko dwa egzemplarze istnieją - drugi jest w muzeum Mercedesa.
    Wabi się to Mercedes-Benz 300 SLR Uhlenhaut Coupe, a poszło na aukcji za - bagatelka - 135 milionów euro czyli około 142,5 milionów zielonych.
    Ja wiem, że niektórzy mają nadmiar kasy... ale tyle płacić za starego trupa?! (No dobra, z zerowym przebiegiem xD)
     
  11. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    Zupełnie nie w moim guście to cudeńko ale wcale bym się nie pogniewała gdyby mi ktoś takie podarował.:pxD:cry:xD:cry:
     
  12. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A daj ty spokój, nie dość że paskudny ten Merc (zwłaszcza od góry, widziałaś te drzwi...? i ta prawie pionowa przednia szyba, brr), to jeszcze utrzymanie kosztuje tyle, że głowa mała.
    Bo tak: duży, pancerny i maksymalnie strzeżony (ochrona, monitoring, alarm) hangar z kontrolowaną temperaturą, wilgotnością powietrza i oświetleniem.
    Lokalizacji tego hangaru nikt nie może znać, kto wie, czy któryś z przyjaciół nie okaże się nierogacizną (tak z zawiści).
    Dalej mamy konserwację trupka, czyli w sumie balsamowanie na okrągło, bo to ma ślicznie wyglądać i się nadawać.
    Ciekawe do czego, raczej tylko do oglądania (głównie przez właściciela).
    Bo problem w tym, że ten taniutki Mercunio nigdy nie przejedzie nawet kilometra, to nie służy do jazdy, to jest eksponat w kolekcji.
    Nazwiska kolekcjonera oczywiście nie ujawniono, ale można przypuszczać, że koleś ma już sporo takich eksponatów.
    No wiesz, jedni zbierają znaczki, inni te tutejsze naklejki do albumu, a jeszcze inni samochodowe starocie w wersji mint czyli nówka sztuka nieśmigana.
    O właśnie, na jednym można przyoszczędzić.
    Na paliwie 8)
    Jak dla mnie to jest lekko chore... no ale ja i tak nie mam szans na wolne $ 142,5 mln na zakup 8)xD

    Podarunek, hmm.
    Kasę na podatek od darowizny masz...? 8)xD

    ***

    A wracając do radiologów - nie negując przydatności tej specjalności, tak się zastanawiam: czy naprawdę nikt nie wymyślił skromnego programiku, który przynajmniej pokazałby temu fachowcowi z kanapką i sekretarką, gdzie jest coś nie tak na obrazku...?
     
  13. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    Jakbym to cacko sprzedała to i na podatek by się znalazło xD:cry:xD:cry:

    Rozmawiałam dzisiaj z przyjaciółka z Wrocławia i okazuje się, że tam też trzeba czekać długo na opis...:eek:
     
  14. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    No czyli jest tak, jak pisała Małgosia - brak radiologów.
    Taka specyficzna specjalność, pewnie niezbyt popularna wśród absolwentów.
    Czyli potrzebne są intensywne zachęty finansowe (bo cóż lepiej zachęci takiego prawie medyka, niż kasa).
    A takiego programu to naprawdę nie ma...? Dziwne :(
     
    .Magda., olgs3, bona53 i dalsza osoba lubią to.
  15. ania12355

    ania12355 Wszystkowiedząca wyrocznia

    Ech ci specjaliści..
    Jakieś 10 lat temu coś strzeliło mi w kciuku.Bolało jak diabli. Paluch tylko na prosto ( oplastrowany), bo najmniej bolało.
    Polecono mi chirurga bardzo dobrego. Przez pól godziny nawijał co się stało z tym paluchem. Zę rureczka w niej ścięgno i ta rureczka pękła. Trzeba operacyjnie naprawić. Pomyślałam , popatrzyłam na gościa ... zeza miał i stwierdziłam ,że może bardziej popsuć.
    Mówię więc do niego ,żeby dał szanse paluchowi i zapisał zabiegi, przed ta operacją.Zapisał laser i coś tam jeszcze.
    Specjalista tyle mnie widział, paluch sprawny.
     
  16. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A trzeba było dać szansę chirurgowi, pewnie operował w okularach korekcyjnych i zez nie wpływał mu na wyniki xD
     
    .Magda., olgs3, bona53 i dalsza osoba lubią to.
  17. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    HahahahaxD:cry:dobre xD:cry:xD:cry:
    Mi ten mój ortopeda wsiowy doradził żebym głowę odblokowała i mogę śmigać. :cry:xD:cry: Mówię mu , że ja tu z nogą przyszłam nie z głową i że nic mi głowa nie pomoże jak noga boli i wyprostować się nie chce. Mówi: przecież pani wyprostowała ( na kozetce) to ja siup drugą na kozetkę i mówię mu , że tak wygląda wyprostowana a tej chorej to z 15 stopni brakuje do szczęścia. Popatrzył, zrobił usg, o jakiś zwyrodnieniach pomarudził po czym mu pokazałam wypis z krakowskiego szpitala i wtedy się uśmiechnął pod nosem i całkiem inaczej zaczął gadać ze mną. Pomyślał i dał skierowanie na nieszczęsny rezonans... ot taka sytuacja :pxD:cry::cry:xD:cry:Pytam go do kiedy zwolnienie bo mam narazie do 27 maja i jakie kroki jeśli się powtórzyła historia z Krakowa?
    Podał mi swój długopis po czym zabrał za parę sekund, uśmiechnął się i mówi : nie wiem.o_O Po czym radośnie mnie poinformował, że rezonans jest kategorii "pilne" i zobaczę co oznacza "pilne" w tych czasach. To sobie zobaczyłam. -.- xD:cry:
     
  18. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Hmm.
    Głowę kości udowej może...?
    No chyba że ten ortopeda z takich nawiedzonych... oregano nie doradzał przypadkiem...? Ani jakichś świec...?
     
  19. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    Możliwe ale może to oregano to na kolejną wizytę trzyma.:pxDxD:cry::cry:
    Jeszcze jedno. Ostro mnie wkurza jak na wizycie lekarz wjeżdża na politykę. I to bez względu na to czy ma podobne upodobania do moich czy też nie. No dla mnie jest to nie do przyjęcia.:oops:Nie będę cytować doktorka bo się nie da nie łamiąc kodeksu...:p
     
  20. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A fakt, z tą polityką to grube przegięcie.
    Jeszcze gdybyś była stałą pacjentką (a przy tym starą znajomą z rozmaitych wieców czy protestów), to w miarę...
    ... ale w takiej sytuacji to nawet ja bym wytrzymała bez polityki 8)xD