zzizzie

Temat na forum 'Kto jest kim - gracze' rozpoczęty przez użytkownika zzizzie, 27 października 2018.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. grakula16

    grakula16 Wszystkowiedząca wyrocznia

    Choć nie jestem fanką SN, to ładny prezent na pożegnanie8)
     
  2. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Mam taki sam prezent w garażu 8)
    Nie od producentów, tylko od chłopiny... ale też w uznaniu zasług xD
    (Ale nie na pożegnanie, raczej wprost przeciwnie xD)

    Tych impali w serialu występowało kilka - w końcu ta zabawa trwała 15 lat ;)
    Najczęściej (bo ja wiem, 90% czasu) prowadził je Dean czyli Jensen.
    Jared czyli Sam, drugi z braci Winchesterów, ma dostać jakieś elementy wyposażenia bunkra 8)
    No, może kiedyś się przekonasz do tego serialu, to zrozumiesz 8)xD

    A na Amazon Prime jest cały serial The X Files, czyli Z archiwum X.
    Młody Duchovny i Gillian Anderson.
    Bo ja wiem, może sobie zerknę, żeby sprawdzić, czy to jest nadal strawne ;)
     
  3. olgs3

    olgs3 Chodząca legenda forum

    Przykre to jest ale wielu gdy się zapyta o tą datę nie potrafi powiedzieć co się stało.
    Pasować pasujesz jest nas mało co tak myśli,jedno co mnie w miarę pociesza to że połowa.Mogło by być więcej.
    A czym się przejmujesz,ważne że przypomnisz coś napiszesz,by przystanąć i zastanowić się nad tym wszystkim.
    Nie dotyczyło mnie to bezpośrednio jednak łzy popłynęły i pamiętam.
    To prawda za jakieś 3 lata będą zabiegać o niego.
    Teraz jest ważny ich stan portfela.
    No w końcu ogłoszono pokonanie wirusa,to po co testować i pokazywać że to nieprawda.
     
  4. grakula16

    grakula16 Wszystkowiedząca wyrocznia

    Narazie zaczęłam oglądać Lucyfera, fajnie się ogląda, ale mnie jakoś nie wciąga zbytnio.
    Ale mam pytanie z innej beczki, nie mogę dojść z czego wynika podział głosów elektorskich na poszczególne stany, czy to jest proporcjonalne do liczby ludności?
    Dlaczego Floryda jest takim języczkiem u wagi?
     
  5. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Co do Lucyfera (serialu), to nikt, kto oglądał Marka Pellegrino jako Lucka w Supernatural, nie zaakceptuje żadnego innego aktora w tej roli.
    Lucek z SPN jest najlepszy :inlove:
    (No dobra, wiem, jako osoba jednoserialowa nie powinnam się wypowiadać 8)xD)

    Kolegium Elektorów to przedziwny twór, który ma tyluż zwolenników, co przeciwników (podobnie zresztą, jak sama idea wyborów pośrednich).
    Ja tego nie lubię, co zresztą mało kogo obchodzi (a szkoda) xD

    Liczba elektorów z każdego stanu (z wyjątkiem Dystryktu Kolumbii czyli siedziby władz federalnych traktowanej jako stan) równa jest udziałowi danego stanu w Senacie (po dwóch senatorów na stan) i w Izbie Reprezentantów (to zależy od liczby ludności).
    I tak np demokratyczna (i gęsto zaludniona) Kalifornia wyznacza 55 elektorów, republikański Teksas 38, a stany najsłabiej zaludnione po trzy osoby zaledwie.
    Prezydenta i wiceprezydenta wybiera tak naprawdę właśnie Kolegium na podstawie głosów uzyskanych w wyborach "powszechnych" w każdym stanie. Elektorzy zobowiązują się głosować zgodnie z wynikiem takich wyborów powszechnych we własnym stanie (choć zdarza im się tego zobowiązania nie dotrzymać), przy czym obowiązuje zasada the winner takes it all czyli zwycięzca bierze wszystko, choćby zyskał przewagę jednego głosu.
    Jak pokazały ostatnie wybory 2016, wynik wyborów przeprowadzonych w ramach Kolegium może zapewnić zwycięstwo kandydatowi, który de facto uzyska mniej głosów od zwykłych wyborców.

    Floryda to jest największy (29 elektorów) swing state, czyli stan niezdecydowany, gdzie najczęściej nie wiadomo tak z góry, czy tym razem ludzie opowiedzą się za kandydatem republikanów, czy demokratów. Przez tę dużą liczbę elektorów głos Florydy może okazać się rozstrzygający.

    Na poparcie moich opinii: Marco też jest przeciwnikiem Kolegium.
    Ale może to dlatego, że za chwilę będzie spożywał przygotowany przeze mnie obiad; a kto wie, czy ja mu czegoś nie dosypię 8)
     
  6. Sookie

    Sookie Chodząca legenda forum

    Ojojoj Jakie to tutaj są biedne panie straszliwie duszące się w maseczkach. Aż żal pupę ściska. To może zamiast szmacianych noście fizelinowe. I przypominam- maseczka tzw. jednorazowa "działa" do 4 godzin. Maseczki ,trzeba zmieniać częściej niż bieliznę. Oszczędzanie na maskach to wydatek na lekarstwa. A poza tym- obrzydliwe jest długie noszenie tej samej maski.
    Sorry Zuzka ale przeczytałam- trafił mnie taki jeden i musiałam się wtrącić.
    Zdarza mi się maskę mieć 10 godz. Po 3 godz. wychodzę z sali i zmieniam.
    Edit: Znalazłam ten 11 września. przykro mi. Myślę,że to nie było celowe.
     
    Ostatnie edytowanie: 15 września 2020
  7. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Ja tylko przypomnę, że pierwsza pani, która zameldowała tutaj o duszeniu się w maseczce oraz zapowiedziała straszliwe skutki tego duszenia się (bodajże w ciągu najbliższego roku), była panem 8)xD
    I od tego pana się zaczęło ;)

    Żal faktycznie ściska - jakim cudem ty w ogóle jeszcze istniejesz, Sookie, po tym ciągłym duszeniu się w maseczce?!
    Aaa, wiem, pakt masz pewnie z Luckiem (mam nadzieję, że z Luckiem Pellegrino) 8)xD

    A tak poza tym znowu zajrzałam w miejsce, gdzie dla mnie za wysokie progi... i przeczytałam sobie bardzo mądry post Złej - odpowiedź na rewelacje z fejsa.
    Jasne, na fejsie każdy inteligentny inaczej może sobie wypisywać dowolne upiększenia oficjalnych poglądów obecnej administracji resortu zdrowia... natomiast cytowanie tych rewelacji to jak dla mnie dość dziwny pomysł.

    No ale z drugiej strony - w coś trzeba wierzyć, żeby człeka jakiś nihilizm nie dopadł.
    Ciut szkoda, że niektórzy wybrali wiarę w te oficjalne brednie specjalnego przeznaczenia.
     
  8. MYSZKA2005

    MYSZKA2005 Baron forum

    ja tam bez maseczki nigdzie sie nie ruszam.
    niech sobie rozni madrzy mowia co chca, wole sie zatruwac wlasnym osobistym co2 niz cudzym wirusem, ktory moze zostawic w prezencie nieprzewidziane dobra w postaci powiklan i zmian w roznych elementach mojego kochanego organizmu. moge go jeszcze nieswiadomie przetransferowac na inne mi bliskie osoby. oczywiscie jak przezyje spotkanie z tym indywiduum:)
    lepiej na zimne dmuchac niz pozniej zalowac.
    takie stwierdzenia, ze na inne chorby wiecej ludzi umiera to troche slabe jak dla mnie, bo na te inne choroby kazdy sobie pracuje latami, a w tym przypadku sprzedajemy ta zaraze niewinnym ludziom z otoczenia za darmo, a mozna tego uniknac stosujac lepsze lub gorsze zabezpieczenia.
    niecierpie niefrasobliwosci i ignorancji i w tym przypadku rowniez lekcewazenia zycia i zdrowia innych.
     
  9. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Dokładnie.
    Póki co za mało wiadomo, a to, co wiadomo, jest na tyle niepokojące, że każdy rozsądny człowiek automatycznie wybiera ostrożność, ze względu na siebie i otoczenie.

    Te porównania, że w wypadkach, na raka (czy choćby grypę) umiera znacznie więcej ludzi, trafiają zapewne do półgłówków... ale trafiają i o to chodzi.
    Bo tak sobie myślę... choć na ogół teorie spiskowe mnie śmieszą, tym razem nasuwa mi się takie pojęcie, "szeptana propaganda".
    W sumie to samo, co szeptany marketing, tyle że wredniejszym celom służy.
    A jako wsparcie oficjalnych prawd prawdziwych inaczej jest wręcz idealny.
    Odnoszę wrażenie, że takie (ach jakże dowcipne) "argumenty" przeciwko ostrożności pojawiają się dopiero ostatnio, kiedy zgodnie z oficjalnymi zarządzeniami rap i inne przyśpiewki pokonały wirusa.
    To jest takie wzmocnienie, żeby ludzie bardziej uwierzyli w to, co bredzi z kartki urzędas typu "mierny, bierny, ale wierny".
    Fajnie.
     
  10. grakula16

    grakula16 Wszystkowiedząca wyrocznia

    I pod tym ostatnim zdaniem podpisuję się obiema rękami :)
    ===
    A co do wiary w oficjalne komunikaty, to każdy swój rozumek ma i niech wierzy w co chce.
    I tak nikt nikogo nie przekona do swoich pogladów, jeżeli druga strona chce w coś wierzyć, to jest nieprzemakalna na wszelkie argumenty.
    Swoja drogą jestem szczerze zdziwiona skąd się ludziom biorą jakieś absurdalne pomysły na spiskowe teorie, jakich ostatnio kilka słyszałam.
    Ludzie dopiero się przekonają do pewnych rzeczy jak ich, albo ich bliskich dotknie choroba bezpośrednio. Smutne:(
     
  11. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A najgorsze w tej sytuacji jest to, że obie strony - ta wierząca i ta niewierząca - są ze sobą bardzo wrednie powiązane.
    Wierzący w oficjalne zapewnienia maseczki oczywiście nie nosi.
    Kiedy wreszcie dzięki tej wierze złapie wirusa, będzie go radośnie rozsiewał wokół.
    A maseczka noszona przez osobę niewierzącą w resortowe kłamstwa niestety chroni tylko w jakimś tam zakresie.
    I dzięki ślepej wierze niektórych w prawdziwość rozmaitych triumfalnych obwieszczeń ryzyko zakażenia rośnie wśród tych ostrożnych.

    Spiskowe teorie bywają rozkoszne.
    A biorą się po części z niezrozumienia sytuacji, ze zwykłej niewiedzy, z bezmyślności wreszcie.
    Po części też z czegoś, co na wyższym poziomie rozwoju intelektualnego można by nazwać preferencjami politycznymi (z tym, że ten poziom rozwoju musi być niższy, jeśli ktoś w decyzjach z dziedziny wirusologii kieruje się polityką).
    Ale ja będę jednak bronić mojej własnej teorii spiskowej, przed chwilą sformułowanej.
    Wszak pisałam tu coś niedawno temu o modelowaniu ludzkich przekonań.
    Ta szeptana propaganda to jedna z najważniejszych technik takiego prania mózgów.
     
  12. MYSZKA2005

    MYSZKA2005 Baron forum

    teorie teoriami, spiski spiskami, a ja tam bede sluchala podszeptow swojego malego rozumku i dopoki bedzie zagrozenie, a pewnie dlugo nas potrzyma:( bede stosowala zabezpieczenie dla wlasnej spokojnosci sumienia i bezpieczenstwa, mam nadzieje, ze w miare skutecznego:)
     
  13. olgs3

    olgs3 Chodząca legenda forum

    A ja się dowiedziałam skąd biorą się brudasy.
    Koleżanka odbierając wnuczkę ze szkoły była świadkiem jak matka miała pretensję do nauczyciela o zmuszaniu dziecka do częstego mycia rąk i dezynfekcji.
    Nawet że mierzono dziecku gorączkę.
     
  14. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    O, Karen xDxDxD

    Pamiętacie Karen z Costco, tę panią, co to się rozsiadła na ziemi w markecie, bo jej nie chcieli wpuścić bez maseczki…?
    Pani uznała żądanie marketu, żeby klienci nosili maseczki, za niekonstytucyjne naruszenie jej swobód obywatelskich.

    Otóż jak pokazuje przykład przytoczony przez Olgę, Karen można spotkać wszędzie, także w PL.
    Rozumowanie tej polskiej Karen było zapewne mniej więcej takie:

    Co?! >:(>:(>:(
    Oni sugerują, że moje dziecko ma brudne ręce?! >:(>:(
    Skandal, moje dziecko jest czyściutkie i zawsze ma czyste rączki >:(
    Zresztą moje dziecko jest wyjątkowo grzeczne i dobrze wychowane i wie, że rączek nie wolno brudzić :inlove:
    A poza tym nie będzie żadna baba z tej szkoły przymuszać mojego dziecka do mycia rąk :mad::mad::mad:
    Jako Matka (z dużej ozdobnej litery) ja wiem najlepiej, kiedy moje dziecko powinno myć ręce :mad:
    A środki dezynfekcyjne szkodzą, moje dziecko ma wyjątkowo delikatną skórę, po mnie oczywiście :inlove:
    Nie będą mi tu dziecka jakimś lizolem polewać, bo do sądu pójdę >:(>:(>:(

    Temperatury też nie wolno mierzyć mojemu dziecku, to jest ingerencja w moje wyłączne prawa jako Matki (z jeszcze większej i jeszcze bardziej ozdobnej litery).
    Dawać mi tu dyrektora tej nędznej placówki oświatowej, już ja mu pokażę, jak należy traktować moje dziecko >:(:mad:>:(


    Taka zabawa, bez nagród, bez terminu zakończenia: jeśli spotkacie gdzieś Karen (albo samca tego gatunku, czyli Kevina), opiszcie proszę, jak wyglądało to spotkanie.
    W naszych czasach warto się czasem pośmiać, choćby i przez łzy ;)
     
  15. MOD_Marion

    MOD_Marion Forum Moderator Team Farmerama PL

    Bardzo częste używanie płynu do dezynfekcji (przecież to głównie alkohol) i mydła marnej jakości potrafią zrobić straszne rzeczy z delikatną skórą dziecka. Zwłaszcza gdy taki maluch nie wypłucze dokładnie łapek po namydleniu. Chyba można to sobie wyobrazić... Na samą myśl skóra mnie piecze...
     
  16. grakula16

    grakula16 Wszystkowiedząca wyrocznia

    A co powoduje bezdotykowy pomiar temperatury???????
    Trzeba nauczyć dzieciaki porządnie spłukać rączki, w jakiś delikatniejszy żel można dziecko zaopatrzyć.
    Wiem, że są dzieci z różnymi uczuleniami, ale to można załatwić bezpośrednio z nauczycielem, a nie stosować metody "nie bo nie".
    Wyobraź sobie co może zrobić COVID np z płucami tego malucha.
    To jest trochę tak, jak z obowiązkowymi szczepieniami u dzieci.
    Jest grupa dzieciaków która z różnych powodów nie może być szczepiona (ok. 5% jezeli dobrze pamiętam), ale jeżeli te pozostałe 95% będzie zaszczepiona, to te 5% będzie bezpieczne.
    Natomiast jeżeli zaszczepimy tylko np połowę, to sobie wyobraźmy co będzie:(
     
    Ostatnie edytowanie: 16 września 2020
  17. AnnDżelina

    AnnDżelina Chodząca legenda forum

    Wczoraj pani w sklepie robiła awanturę pracownicy że myje podłogę mopem a nie jej dezynfekuje, pouczając jednocześnie jak powinna być myta i dezynfekowana podłoga, niby wszystko spoko ale jak słuchałam jej argumentów i jej wizji to o_O

    Generalnie każdego dnia się ludzie awanturują w tym temacie, panowie również, jeden osobnik w kolejce stojąc paplał w maseczce jak opętany, marudząc że mu duszno, że te maski to tralala i tak na pół sklepu- nie wytrzymałam :p- jakby miał faktycznie problem z oddychaniem, to by nie wydzierał się przez maseczkę :mad:po zwróceniu mu uwagi przysunął się i jeszcze dalej tralala - krótki komunikat, by jeszcze odstęp zachował - efekt: osobnik opuścił sklep z fochem gadając dalej ze swoją maseczką :p

    Nie wiem co tam w tv leci, ale Ci sami ludzie potrafią co dnia zmieniać nastawienie i wstawać rano i biegiem w teren ludzi "szkolić"
    dziś w masce, jutro bez, a po co Pani ten kaganiec? - a żebym nie ugryzłaxD :pitp.

    Ja się chronię ale u młodego w szkole jest hulaj dusza, chaos taki można felietony pisać.

    Tak na marginesie coś już "panuje" w szkołach i co teraz? przy przeziębieniach, biegunkach, kaszlu?

    Dobry :)
     
  18. olgs3

    olgs3 Chodząca legenda forum

    Płyn do dezynfekcji zgoda.
    Mydła z tego co się dowiedziałam nie są byle jakie.
    A spłukiwania to rodzic powinien nauczyć.
    Nie chodzi tu o małe dzieci z klas 1/3 lecz do 8.
     
    zzizzie, kropelka04 oraz grakula16 lubią to.
  19. MOD_Marion

    MOD_Marion Forum Moderator Team Farmerama PL

    Rodzic dużo powinien, a dziecko to jest dziecko... olgs3, pisałaś o odbieraniu wnuczki ze szkoły, a tych wyrośniętych gagatków ze starszych klas raczej nikt nie odbiera, dlatego przyjęłam, że chodzi o malucha. Zawsze warto zastanowić się nad możliwymi aspektami czyjegoś punktu widzenia, zanim się kogoś potępi.
     
    tigre i kropelka04 lubią to.
  20. olgs3

    olgs3 Chodząca legenda forum

    Ja nie potępiam.
    Wnuczkę odbierała znajoma,kłótnia z nauczycielem nie wiem w jakim wieku dziecka dotyczyła.
    Koleżanka też nie wie, ale o małe dziecko to chyba nie chodziło.
    Koleżanka nie pamięta tej matki by przychodziła po dziecko i dziecka przy niej nie było.
     
    zzizzie i kropelka04 lubią to.