Raszple 50+

Temat na forum 'Kluby użytkowników' rozpoczęty przez użytkownika Mirka, 12 grudnia 2017.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. Mirka

    Mirka Baron forum

    Witam ponownie... prawie uporałam się ze wszystkim... usiadłam w fotelu i... zasnęłam... drzemka dobrze mi zrobiła... obiadek tatko zjadł w całości... teraz zabieram się za pasztecik z selera... pychotka...

    [​IMG]





    nie ma za co... dziś o piątej wstałam... to i miałam czas śniadanko i kawkę Wam przygotować... dziś jadę na zakupy świąteczne... jeszcze tylko lista do zrobienia... coby coś niepotrzebnego nie kupić...


    witaj Ewuś... fajnie, że wpadłaś... samych przyjemności... pozdrawiam...





    witaj Alu... mieszkanko mam ogarnięte... za chwilę pranie muszę powiesić... jedno okno do poprawki... hihihi... ptaki okichały... przyjedzie staruszek to zrobi... to jego działka...




    jak się masz Grażynko... wszyscy w pośpiechu... ale pamiętają choć na chwilkę wpaść tutaj... to miłe... udanych zakupów... do następnego razu...




    [​IMG]

     
    Alicjanastka, tersea51 oraz krysti49 lubią to.
  2. wodnik54

    wodnik54 Chodząca legenda forum

    Mireczko :) rozumiem, że ten pasztet z selera, to taki wegetariański, jeśli tak, to ja bardzo proszę, podrzucę mojej córci :)
     
  3. annals388

    annals388 Komisarz forum

    xDxDxDxDxDxDxDxD No tak , święta za pasem , a mnie się spsuł piec gazowy , dobrze że mam super montera / taki hydraulik na Francję/ przystojny , miły i tani. zapłaciłam 150 zł i działa. Oczywiście zepsułam ja , zbyt mocno odkurzałam i ponętałam kabelki od czadu- wtedy ni kak nie włączysz. Misiek się cieszył ze chciałam popatrzeć na super towarka - no i mam 2 w 1 xDxD
    MIRUS - pasztecik z selera????? Daj namiara , może i ja zabłysnęo_Oo_O
     
  4. Mirka

    Mirka Baron forum


    Grażynko... już ci piszę przepis... mam go od koleżanki... sprawdzony... pasztet jest pyszny i szybko się go robi...

    1kg selera bulwy/nie naciowy
    2 średnie cebule
    kostka margaryny lub masła
    5 - 6 jajek
    1.5 szkl bułki tartej
    0.5 szkl kaszy manny
    1 szkl wody
    2 kostki rosołowe grzybowe
    3-4 ząbki czosnku
    sól, pieprz, ostra papryka
    0.5 kg pieczarek uduszonych na maśle

    seler obieramy i kroimy w ćwiartki... gotujemy 30 minut, wyjmujemy, studzimy i ścieramy na tarce o dużych oczkach... cebulę i czosnek obieramy i ścieramy na tarce... dodajemy do selera...
    zagotowujemy szklankę wody (ja biorę tę wodę co się gotowały selery)... wkładamy margarynę... kostki bulionu grzybowego i warzywa... gotujemy ok 20 minut na małym ogniu... studzimy... do masy dodajemy żółtka... pieczarki... kaszę mannę i bułkę tartą... wyrabiamy... dodajemy ubite białka... lekko mieszamy... doprawiamy do smaku solą... pieprzem i papryką...
    podłużne 2 keksówki wykładamy papierem do pieczenia... wykładamy masę selerową... pieczemy ok 1,5godz. w 180 st. aż sie pasztet zarumieni... Smacznego...


    EDIT:

    "No tak , święta za pasem , a mnie się spsuł piec gazowy , dobrze że mam super montera / taki hydraulik na Francję/ przystojny , miły i tani. zapłaciłam 150 zł i działa. Oczywiście zepsułam ja , zbyt mocno odkurzałam i ponętałam kabelki od czadu- wtedy ni kak nie włączysz. Misiek się cieszył ze chciałam popatrzeć na super towarka - no i mam 2 w 1 xD
    MIRUS - pasztecik z selera????? Daj namiara , może i ja zabłysnęo_O"



    Aniu... ale ten "towarek" Ciebie kosztował... tylko za odkręcenie kabelków???... dzięki za takie 2w1... hihihi... no ale co popatrzyłaś... to popatrzyłaś... to Twoje... ;):inlove::D
    namiara dałam na pasztet... ja już zabłysłam... staruszek nie wierzył, że to z selera jest zrobione... powodzenia... :)

     
    Ostatnie edytowanie: 16 grudnia 2014
    Alicjanastka, tersea51 oraz krysti49 lubią to.
  5. MOD_Dotti

    MOD_Dotti Guest

    Dobry wieczór wszystkim :)
    Widzę, że jdna z moich ulubionych potraw jest tutaj na wokandzie. :)
    Któregoś razu przygotowałam ten pasztet - akurat miał wrócić do domu mój narzeczony, aktualnie już mąż - ja jestem wegetarianką, on z kolei bardzo lubi mięso. Niemniej jednak postanowiłam, że zrobię mu mały psikus... :D Podczas śniadania pokroiłam pasztet z selera w dość grube plastry i postawiłam na stole obok wędliny (oczywiście wówczas nie informowałam lubego, z czego jest ten pasztet :D) - tak mu zasmakował, że sięgnął po dokładkę (wędlina odeszła o dziwo na dalszy plan ;)). Mój narzeczony zajadał się pasztetem, więc zapytałam w końcu: "Jak myślisz Kochanie, z czego jest ten pasztet?" - odpowiedź była krótka: "Z indyka, bardzo dobry". :D
    Wtedy postanowiłam, że i ja nałożę sobie porcję tegoż specyfiku na talerz - narzeczony spojrzał na mnie podejrzliwie mówiąc, że ja przecież nie jem mięsa - odpowiedziałam: "Ale to przecież nie jest mięso", padło więc pytanie: "W takim razie co to jest" - no i powiedziałam w końcu, że indyk przemienił się chyba w seler - mina lubego była bezcenna (ale i tak z jedzenia pasztetu nie zrezygnował i do tej pory jak najdzie go apetyt mówi, żeby zrobić mu ten magiczny "indyczy" pasztet). xD
     
  6. krysti49

    krysti49 Stary wyjadacz

    Witajcie Kochaniutkie Dziewczęta wy tu akurat o pysznościach i przepisach a mnie od wczoraj dopadła jakaś jelitówka i mam przekichane jak narazie o jedzeniu nie mogę myśleć jedynie dietka i dużo piję wody mineralnej
    takie głupstwo przed kucharzeniem na święta ale przemęczę a przepis Mireczko już sobie odpisałam i też zrobię ale na Nowy Rok a poza tym ta nasza Raszpelkowa wnusia to co raz większa i tylko patrzeć jak zacznie biegać:inlove::inlove::):):).
    Ja z porządkami już się uporałam ale gorzej z zakupami bo muszę jeździć do miasta praktycznie po wszystko a to już ciężko dźwigać tym bardziej ,że jestem sama bo mój TŻ wraca z delegacji dopiero późnym wieczorem we wtorek :eek::eek::eek:.
    Acha Mireczko ślicznie dziękuję za przecudną kiecuszkę w nastroju mikołajkowo- świątecznym jesteś niesamowita,że przy tylu obowiązkach i kłopotach znalazłaś troszkę czasu aby nam wszystkim wydziergać piękne kreacje:inlove::inlove::):).
    Kochaniutkie życzę Wam pięknych i kolorowych snów i dobrej nocy, do jutra , buziolki:):):inlove:. Hejka!
     
    Alicjanastka, Mirka oraz tersea51 lubią to.
  7. wodnik54

    wodnik54 Chodząca legenda forum

    O mamuńciu :) taki prosty pasztet z selera, a jakiej magicznej, świątecznej mocy nabrał :)
    Dziękuję Wam bardzo :)
     
  8. tersea51

    tersea51 Nadzorca forum

    Dobrej nocki Raszpelki i MOD DorotkoxD Też błysnę pasztetem, ogromne dzięki za "namiara" i opis..apetyczny bardzo, moja przyjezdna rodzinka jest w większości mięsozerna, to ich ugoszczę, mam nadzieję, że z takim skutkiem jak Dorota ówczesnego narzeczonegoxD;) Dziewczyny, dużo się dzieje, ja już mam ostatnie zlecenie do roboty na ten rok,mam nadzieję, że za jakieś dwa dni fajrantxDxDA i chałupka w tzw międzyczasie ogarnięta, i tobołki i siaty z zakupami przyniesione do domku..jutro co prawda polecę po seler i pieczarki na pasztet, ale to pikuś..chciałam Was ugościć zdjęciem pierniczków mojej córci, ale zbiesił mi się bluetouth w kompie i nie widzi mojego telefonu - nie mogę przesłać zdjęć, może później.. a dzieciątko naprawdę się postarało
    ...............
    Mam wrażenie, że nasza forumowa wnusia Maja znowu podrosła i ma chochliki w oczkach - nie mogę się na nią napatrzeć:)Dobranoc Raszpelki, już nie daję buzi każdej z osobna, bo padam na nos, to taki hurtowy buziak;)
     
    Alicjanastka, krysti49 oraz Mirka lubią to.
  9. Mirka

    Mirka Baron forum

    Witajcie Raszpelki... MOD-ki... i nie tylko... :)

    pobudka rano... musiałam coś podać tatkowi p/bólowego... teraz chrapie... ja już sprzątnęłam mieszkanko... zaraz idę na zakupy... ciemnawo jeszcze za oknem... no i pada... brrr... co za pogoda... pomimo tego przywitam Was dzisiaj pięknym cytatem znalezionym w sieci...

    "Każdy dzień jest wspaniałym prezentem... wystarczy tylko otworzyć drzwi... odnaleźć drogę... i pójść pewnie w kierunku nieznanym... nieoczekiwanym... choćb*y do horyzontu największego złudzenia... po to... aby zrozumieć... że jedynym miejscem spotkania się ziemi z niebem jest człowiek... Kto ma słońce w sercu... ten ma w ramionach cały świat..."


    [​IMG]

    "gdy brak kolorów..."

    autor: Maryla

    Dla Yolkow Strata barw kolorów jest bardzo dotkliwa zwłaszcza dla wrażliwego serca...

    Zacznij proszę od początku
    zauważać kolor życia..
    pomalutku, po kropelce
    znajdź coś, aby się zachwycać...

    - może to być słowo ciepłe,
    które rzucił ktoś znienacka
    chętnie przyjmij, uśmiech wyślij
    nie sądź, że to jest zasadzka...

    Gdy w odbicie promień słońca
    wkreśli most stubarwnej tęczy
    złap to piękno, trzymaj mocno
    wspieraj myśli na poręczy...

    A do serca...tej walizki,
    którą ciągle los pakuje
    zabierz tylko to, co dobre
    to, co ono potrzebuje...

    Bagaż jest ograniczony
    łzy i smutek, to kamienie
    lepiej jakieś zwiewne szatki
    co rozzłocą...Twe marzenie...

    Proszę nie spiesz z tym bardzo,
    wszystko lepiej widać wtedy,
    gdy powoli i ze smakiem
    dojrzysz szczęście w kropli wody...

    Napisany po przeczytaniu wiersza "Tło..." Yolkow


    [​IMG]


    miło jak MOD-ki i tutaj zaglądają... jeszcze milej gdy przywołałam tak cudne Twoje MOD_Dotti wspomnienia... mój staruszek też myślał, że z mięska pasztecik jest zrobiony... nie jesteśmy wegetarianami, ale lubimy również i takie potrawy... pozdrawiam...




    ło matko... ale Ciebie przypadłość dopadła... a sio z jelitówką... obyś jak najszybciej wydobrzała... pij dużo wody i uzupełnij elektrolity preparatem nawadniającym w postaci proszku do rozcieńczenia z wodą np. Floridral... no i dieta jak wspomniałaś... buziaki bezzarazkowe zostawiam... [​IMG]


    nie ma za co Grażynko... niech tylko smakuje... każdy ma przecież inne podniebienie... ale myślę, że ten pasztet córci będzie smakował...





    błyskaj... błyskaj Tereniu... i pochwal się nim... to znaczy pasztetem...
    życzę szybkiego wynurzenia z papierzysk... czekam na zdjęcia pierniczków... już mi ślinka leci... ściskałki dla mamusi i córci...
    Maja rośnie jak na drożdżach... a chochliki w oczach ma coraz większe... daje już popalić rodzicom... hihihi... niech wiedzą, że mają dziecko... a co....

    hihihi.... dzięki za hurtowy buziaczek... odwzajemniony... [​IMG]



    EDIT:

    ups... zmowu zapomniałam zostawić śniadanko i kawkę... Smacznego...

    [​IMG]

    lecę do miasta... do potem...
     
    Ostatnie edytowanie: 17 grudnia 2014
    Alicjanastka, krysti49 oraz tersea51 lubią to.
  10. Alicjanastka

    Alicjanastka Chodząca legenda forum

    Witajcie, ja dosłownie na 5 minut, bo jeszcze mi wypadł wyjazd do szpitala i PZU, a tu roboty co niemiara. Widziałam przepis na pasztet, muszę go chyba koniecznie zrobić, nigdy nie jadłam takiego cuda a aż mi ślinka pociekła:D:D:D, postaram się później przeczytać całą korespondencję, a wczoraj to już mi się nie udało wieczorem, trudno, pozdrowionka dla wszystkich Raszpelek!!!!


    [​IMG]
     
    Mirka, krysti49 oraz tersea51 lubią to.
  11. danusia41

    danusia41 Komandor forum

    Witam pięknie Raszpelki i miłego dnia życzę :D:D:D Mireczko dzięki za wyręczenie mnie :D:D
     
    Alicjanastka, Mirka oraz krysti49 lubią to.
  12. annals388

    annals388 Komisarz forum

    Cześć dziewczęta xD
    MIRUS Majeczka aż zachwyca, i rośnie na pociechę . Napisz jeszcze proszę , czy pieczarki do pasztetu też trzeć na tarce przed duszeniem?
    Jakoś nigdy seler do mnie nie przemawiał , ale pasztecik upiekę .
    Dzięki za śniadanko. Pozdrawiam cieplutko.
     
  13. tersea51

    tersea51 Nadzorca forum

    Dzien doberek Raszpelki i Mod - ki - no właśnie, mam też takie pytanko jak Ania - czy dusić rozdrobnione (chyba nie?) pieczarki, czy też podduszone posiekać, czy zostawić tak jak wyszły z patelni?.. No nic, chyba udało mi się przesłać zdjątko pierniczków - proszę, częstujcie się, dziewczynki[​IMG]
    ...............
    Alu, jeszcze przed Świętami musisz tyle po "urzędach" latać? To już są nas dwie, bo też mam parę spraw nie do odłożenia na przyszły roko_O Dzięki jeszcze za śniadanko, które wszamałam na obiad..xD;)xD
     
    Alicjanastka, Mirka oraz krysti49 lubią to.
  14. Alicjanastka

    Alicjanastka Chodząca legenda forum

    dobry wieczór, wróciłam dopiero po 18tej. i biegiem do pieca, a teraz już przepisałam sobie przepis na pasztecik do mojego cudownego kajetu z różnymi przepisami i nosi on u mnie tytuł "Pasztet z Selera Od Mirki z Raszpelkowa":D:D:D. Jutro idę kupić potrzebne i produkty i postawię go na stół wigiliny, ciekawe jaka będzie reakcja :D:D:D:D:D. Tereniu zdrowiej szybciutko. Sąsiad jutro jedzie na chemię do Gdańska, tylko nie wiadomo czy mu ją podadzą bo jest słabiutki, ale wierzę, że będzie dobrze. Na razie uciekam, może uda mi się jeszcze zajrzeć, ale tak myślałam żeby się położyć dzisiaj wcześniej spać, więc gdyby mnie nie było życzę słodkich snów i spokojnej nocki.




    [​IMG]
     
    Mirka, krysti49 oraz tersea51 lubią to.
  15. wodnik54

    wodnik54 Chodząca legenda forum

    Tereniu, ależ przepięknie i smakowicie wyglądają te pierniczki :) ma córcia zmysł artystyczny :) ciekawe, czy doczekają świąt te słodkości ;):)
     
    Alicjanastka, Mirka oraz krysti49 lubią to.
  16. annals388

    annals388 Komisarz forum

    Pierniczki ...cudeńka:)
    Dobrej nocki życzę.
     
  17. tersea51

    tersea51 Nadzorca forum

    Jeszcze wieczorkiem wpadam - dzięki za pochwały, ale mój wkład w pierniczki ogranicza się do ich zjadaniaxD;)Jest tego sporo, ale część już jest zapakowana na tekturkach w przezroczystą folię - kto z przyjaciół i znajomych był grzeczny, dostanie pakiecik od Mikołaja pod choinkę ;);) Dostaną też po słoiczku gruszek słodko kwaśnych, pychotka.. Ja dostaję z reguły nalewki, też fajnie. A dziewczynki, sprzedam Wam przepis na surówkę, efektowną, a robi się błyskiem - proporcje na "oko" 1 mała lub połówka większej kapusty pekińskiej, marchewka , 4-5 plastrów ananasa z puszki, garstka rodzynek, łyżeczka gęstej śmietany, łyżeczka majonezu.
    Kapustę poszatkuj, wrzuć do miski i osól, do kubeczka wsyp troszkę rodzynek i zaparz gorącą wodą, potem pokrój plastry ananasa, zetrzyj marchewkę na tarce z grubszymi otworami - w tym czasie kapusta puści sok, odciśnij z soku i soli, rodzynki odciśnij z wody, wszystko do jednej michy, wymieszać z majonezem i śmietaną, można dodac troszkę pieprzu i gotowe..mnie to zajmuje niewiele czasu, - może ją podam do gorącego pasztetu? Buziaczki Teresa.
    Anitka - już finisz z książkami? A tak na marginesie, to moja chałupka ma 48,5 m2...na trzy baby i dwa koty to niedużo:)
     
    Alicjanastka, Mirka oraz krysti49 lubią to.
  18. krysti49

    krysti49 Stary wyjadacz

    Witajcie Kochaniutkie dziewczęta Mireczko dzięki śliczne za poradę i za śniadanko dobrze ,że wirtualne bo tak apetyczne ,że trudno się było by oprzeć :):):):).
    Tereniu no pierniczki super tylko podjadać napracowała się Twoja córcia ale efekty widać bardzo ładne :):).
    U mnie już z bieganiną związaną z bakcylem jest lepiej ale w nocy walczyłam ze skokami ciśnienia musiałam wziąć tabletkę pod język bo bardzo miałam wysokie ciśnienie i kołatanie serca położyłam się spać dopiero około 3-ciej jak mi spadło ciśnienie a ,że jestem sama w domu to doszła jeszcze panika nawet o 2-giej telefonowałam do mojej siostry żeby mnie wspomogła na psychice:cry::cry:.
    Jutro rano wstaję i jadę do miasta zrobić trochę zakupów dobrze ,że już nie jadę miała dużo dźwigania.
    A teraz Kochaniutkie życzę samych bajkowych snów i dobrej nocy , do jutra zostawiam cmokaski:):). Hejka!
     
    Alicjanastka i Mirka lubią to.
  19. Mirka

    Mirka Baron forum

    Witam wieczornie...:)

    wpadłam tylko powiedzieć dobrej nocy... nie zawsze mam chęć pisać... ale przeczytałam Was wszystkie... chandrę mam... dziś zawijałam co chwilę "sreberka"...

    Tereniu i Aniu... pieczarki według Waszego uznania... ja siekam albo miksuję po usmażeniu... moja koleżanka wkłada usmażone plastry pieczarek... ładnie to wygląda...
    pierniczki Tereniu córci prześliczne... wchłonęłam je oczami...


    [​IMG]

    "Ani kwiaty ani słowa
    Nie wyrażą tej wdzięczności
    Którą tylko serce chowa
    Pełne wiary, życzliwości

    Pośród życzeń dziś tysiąca
    Moje jedno w nich się skrywa
    I z blaskiem księżyca
    Pod Twój dach przybywa

    By dotykiem ciepłych nutek
    Serce szczęściem Twoje spleść
    I by nigdy życia smutek
    Nie mógł w niego wejść

    Choć życzenie me jest skromne
    I wzniosłości w nim niewiele
    Wiedz że nigdy nie zapomnę
    Jakim Jesteś Przyjacielem..."

     
    Alicjanastka i krysti49 lubią to.
  20. danusia41

    danusia41 Komandor forum

    Witam o poranku i miłego dnia życzę :D Po cichutku zostawiam kawkę i śniadanko [​IMG] żeby Was nie obudzić :D:D Pierniczki wyglądają wspaniale i pewnie tak smakują :D:D
     
    Alicjanastka, krysti49 oraz Mirka lubią to.