panoramaogrodnicza

Temat na forum 'Kto jest kim - gracze' rozpoczęty przez użytkownika panoramaogrodnicza, 21 maja 2016.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. krasnoludek10

    krasnoludek10 Chodząca legenda forum

    Na szczęście koło się zlitowało i wcześniej dało "+1" x 2 a teraz "100%" na 24h (czyli finalnie z Super Pola mam 40 sztuk - 3 na siew):music::music::music: Więc jakoś po 17:00 (akurat przed wyjściem) będę miał na czysto 3606 badyli a potem (z racji, że +2 już skończy swoje działanie) 3594 o ile nigdzie nie zrobiłem babola:p;) Pozostaje mieć nadzieję, że sztuka skończy się przed 21/trochę przed 22 (na szczęście koło uraczyło mnie też kuponem na kombajn na 48h) albo przynajmniej wtedy będzie przerwa:p;)
    Niestety nie udało się:( Ale za to umówili się ze mną jutro na 9:15 na telefon w sprawie mojej aplikacji na stanowisko "Młodszy specjalista ds. weryfikacji danych" - szczęście w nieszczęściuxD:cry:xD
     
    Ostatnie edytowanie: 4 lipca 2024
  2. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    Jak to? Nie udało się? To nie może się nie udać.:sleepy:

    Widzę, że czas leci jak szalony, Tomek w środę pisał, ja w piątek odpowiadam.:oops:
    Ale za to uporałam się z pnączami z pucharu farmy i z wieczoru piłkarskiego.:)
    Dzień dobry.:)
     
  3. krasnoludek10

    krasnoludek10 Chodząca legenda forum

    Też tak myślałem. Ale Komisja niestety stwierdziła inaczej8) Nie dziwota jak u mnie Przewodniczącym był dość wymagający Pan, z którym miałem seminarium a reszta się do niego dostosowała najprawdopodobniej, bo jedna koleżanka miała mojego Recenzenta, swojego Promotora i mojego Promotora jako Przewodniczącego, nie wiedziała połowy rzeczy i zdała... No, ale jej Promotor podpowiadał, mój milczał. U niej Recenzent tylko kiwał głową na "nie", mnie się o wszystko dopytywał a jak chciałem się poprawić, to tylko mówił "a może tak następne pytanie"... A dodam, że to byli Ci sami Panowie. Niebo a ziemia.
     
  4. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    Bardzo to smutne co piszesz. I co teraz będzie? Nowa obrona?
    Na czym polega na tej Twojej uczelni obrona licencjatu? Nie ma pytań dotyczących zagadnień dotyczących pracy, którą napisałeś?
     
  5. krasnoludek10

    krasnoludek10 Chodząca legenda forum

    Poprawa we wrześniu.
    Jest jedno i niby przeglądałem pracę przed obroną, ale widocznie stres wziął górę. Pozostałe dwa natomiast to pytania z zagadnień ze studiów. Niestety mi trafiły się topologia i algebra czyli dwa przedmioty, które są chyba najgorzej prowadzone na mojej Uczelni... Co prawda ta topologia to tak trochę pomieszana z analizą, ale niestety więcej tam rzeczy z tej pierwszej.
     
  6. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    No to musisz popracować, żeby się udało.
    Pracę to Ty znałeś lepiej niż pytający i nie powinieneś mieć żadnych problemów z odpowiedzią. No a do pytań ogólnych to jednak powinieneś się porządnie przygotować, zresztą jak znam życie promotor pewnie zasugerował Ci zagadnienia, na które powinieneś zwrócić szczególną uwagę. Jak był prowadzony jakiś przedmiot to nie jest istotne, Na egzaminie dyplomowym Ty masz się wykazać pewnym zasobem wiedzy i umiejętnością podjęcia rozmowy na zadany temat, nawet jak niezbyt pewnie czujesz się w danym zagadnieniu.
    A zdradzisz tytułu Twojej pracy licencjackiej?
     
  7. krasnoludek10

    krasnoludek10 Chodząca legenda forum

    A i owszem. Potem jak sprawdzałem treść, to nawet wiedziałem co tam jest. Ale że niestety pochrzaniłem kolejność przez stres przez co odpowiedź nie miała rąk i nóg, to...
    A tu Cię zaskoczę. Nic nie sugerował. Mało tego! Miał zasugerować przed obroną o co będzie pytał z pracy licencjackiej (do jednej koleżanki rok temu podszedł przed obroną jak czekała na korytarzu i wprost powiedział o co będzie pytał z pracy), natomiast ja się dowiedziałem o tym dopiero podczas egzaminu. Egzamin był wczoraj a ja mu o tym, że się na coś takiego umawialiśmy przypominałem tydzień temu na ostatnim naszym spotkaniu. W poniedziałek zaś wysyłałem pracę, więc bez trudu można było skojarzyć fakty. A potem się okazało, że Dziekanat sobie a Kierownik Kierunku (czy jak mu tam) sobie. Oni mówili, że czas na złożenie do 30 czerwca (no dobra, ale to była niedziela a przez weekend po spotkaniu z Promotorem miałem jeszcze poprawić parę rzeczy), Kierownik - do 14 czerwca. Ale recenzje i tak na czwórki, więc została tylko obrona (szkoda, że to nie średnia arytmetycznaxD:cry:xD wtedy by wychodziło (4+4+2)/3=3 i trochę). Naprawdę, wystarczyłoby mi zdać:p;)
    Rachunek w przestrzeniach Frecheta. Taki był tytuł. Ale wszyscy to nazywają rachunkiem wariacyjnym. Czyli całkowanie i różniczkowanie funkcji, których argumentami są inne funkcje a nie tak jak w klasycznej analizie (nie funkcjonalnej, która swoją drogą jest wprowadzana dość obszernie dopiero na magisterce) liczby. I np. na tej podstawie możemy stwierdzić, że najkrótszą trasę podróży przebędziemy w linii prostej. Oczywiście matematycznie:)
     
    hapsak89 lubi to.
  8. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    He, he, aż tak bardzo mnie nie zaskoczysz. U nas był taki dobry profesor, który chętnie podawał zagadnienia, na które dobrze byłoby zwrócić szczególną uwagę w czasie przygotowywania się do egzaminu magisterskiego. Problem polegał na tym, że zwykle miał kilku magistrantów i tajemnicą poliszynela było, że profesorowi zawsze myliło się co komu powiedział, więc wiadomo było, że na wszelki wypadek trzeba było przygotować się do wszystkich zasugerowanych zagadnień.
    Średnie arytmetyczne z ocen jak najbardziej się wylicza, ale na studiach jest inna skala ocen niż w szkole podstawowej czy średniej, 2 (dwója) to ocena niedostateczna, pierwsza pozytywna to 3 (trója). Dopiero jak z egzaminu licencjackiego uzyskasz ocenę pozytywną będzie możliwa do wyliczenia.
    Dzień dobry.:)
     
  9. agniecha$

    agniecha$ Chodząca legenda forum

    Dzień dobry [​IMG]


    Fajny typek z tego Typka :inlove:xD

    wyprzedziłaś epokę
    na farmie nadal szczura brak :pxD

    No patrz no

    Ktoś coś Cię omamiło ? xD czy dobrowolnie otworzyłaś serce :p;)xD
    Fito ;)

    A Typek to tak brzmi jakby władca ktoś ważny ;) nie podskoczysz xD
    U mnie żadnego nie będzie ;)
    luz [​IMG]

    trza na łowy nowy zapas skrzynek jest
    ***
    nie mam screena ale udało się 6 pereł z jednego łowu :D
    ale to takie znikomy traf wyrówna się to w innych 0 perłowych łowach
     
  10. kalinamala

    kalinamala Fanatyk forum

    I to jeszcze jak fajny :p Tylko z jedzeniem to jakiś taki ... nietypowy

    I tu prośba do Eli
    - czym toto karmić ?!
    jak z warzyw to tylko marchewkę wcina i co nieco pomidora (oczywiście świeże) - ogórka nie, papryki nie... z owoców to już w ogóle ani jabłka, ani winogronu, ani czereśni, ani banana, czy porzeczki :oops:- no żurawina suszona może mu nie smakować bo niedobre toto (przetestowałam na sobie jej smak :wuerg: ) ale te o których wspomniałam powinien wcinać z apetytem . Z suchej karmy (dla gryzoni) też tylko niektóre ziarna ruszy a np. słonecznika od razu łapką na boki odsuwa i nawet włoskiego orzecha nie chce (a swoje mam z zeszłego roku i ,,świeżutko,, przed podaniem mu roztłukam ) Wyczytałam , że można jajecznicy niedużą ilość dać (bez soli ) więc dostał tej jajecznicy i... i teraz jak widzi (albo raczej czuje) że wnuczka je coś z jajkiem to aż jakiegoś ,,bzika,, dostaje tak lata próbując się do kanapki, czy talerza dobrać - jakby mógł to by z gardła wyciągnął xD:cry: No i płatki kukurydziane ( corny) też uwielbia , ale... tych to chyba nawet nie powinien dostawać. Makaron gotowany też podobno można, więc specjalnie dla niego dziś ugotowałam w osobnym garczuszku (bez soli) i dałam z owocami - kluchy nawet wyjadł a owoce wszystkie zostawił... no co za typ z tego mojego Typka .
    Elu doradź coś - a przede wszystkim powiedz ile razy dziennie dawać jeść , żeby to głodne nie było , ale i przekarmiane też nie, bo mi może na bambaryłe wyrosnąć :pxD:cry:
    Na noc miska z karmą (suchą ) w klatce zostaje, a czy i w ciągu dnia też powinien cały czas mieć dostęp do tej karmy ?
    Choć w ciągu dnia to szczuras więcej poza klatkę (pod moim lub wnuczki nadzorem) po kanapie ,,kica,, (albo po nas, bo też bardzo lubi wdrapać się na ramię...włosy przeczesać w te i wewte... nawet pod okular mi zagląda, albo do ucha coś tam w tym swoim szczurzym języku nadaje, ale tak cicho, że nie słyszę o czym gada , niemniej mu odpowiadam , że ,, no tak, tak... a pewnie, pewnie... o widzisz ty, widzisz ... no i takie tam - pogadamy sobie czasem jak dziad z obrazem xD:cry:xD
    -------------
    A co do farmy to właśnie przyjrzałam się bliżej najnowszej misji z tygrysami i porównałam ją z wcześniejszą (z hodowli rekinów) - no zmiany bardzo duże i jak dla mnie na bardzo duży minus .
    Za rekiny łącznie można uzyskać:
    TPD - 135 329 000
    SG - 63 639 600
    Gwiazdki - 108
    ZB - 16
    floreny - 50
    SP - 120 + 18
    plus trochę innych rzeczy typu SN, SNZ, imprezowe wejśćiówki...

    A za tygrysy
    TPD - 27 300 500
    SG - 25 259 800
    ZB - 34
    Gwiazdki - 24
    imprezowych o połowę mniej niż w rekinach
    a floreny, i SP z dwu ostatnich zadań zostały zamienione na ,,losowe nagrody,, (zagadkowości i skrzynki psotnika)
    - no i jest też pomarańczowy warsztat tygrysich kapci (?!) za 2 sztuki kolorowańca z najwyższej półki (?!) to za te dwie sztuki w miejskim warsztacie różowe kapcie się wybuduje a tu ledwo w pomarańczu dają:music: no tak samo ,,korzystna,, oferta jak ten Kijek pogo za 750 farmarek w Skleporamie.-.-
    Podobnie ma się rzecz z produktowymi misjami
    za naszyjniki z zębów rekina można uzyskać
    TPD - 24 050 000
    SG - 22 379 000
    i m.in. 6x kupon na kombajn na 12 h
    a za tygrysie kapcie (taka sama ilość do oddania co i naszyjników)
    TPD - 355 600
    SG - 132 850
    i m.in. 2 x kupon na kombajn na 3 h

    - i tak patrząc na te liczby (i nie tylko) naszła mnie taka niewesoła refleksja, że cała ta ,,modernizacja,, farmy ( koło fortuny, nagrody w skrzynkach, sezony, teraz i Spółdzielnia) jest prowadzona w określonym celu :music:bardzo możliwe, że tym ,,alpejskim,, - niby potworzono je jako ,,dodatek ,, do farmy, a tymczasem ... farma niepostrzeżenie zaczyna się zmieniać w dodatek do Alp (tam towar za bezcen się pakuje a ,,korzyść,, z codziennego klikania to w sumie prawie że nic ponad samo to poklikanie se :pno i utylizacja farmowych produktów.
    Gdy tak o tym myślę to zaczynam dostrzegać bezsens całej tej zabawy w rolnika - a kiedyś wszystko na farmie tak cieszyło ... Echhh....:sleepy:

    - aż z tej niewesołości o ,,Dzień dobry,, zapomniałam , więc mówię teraz mimo iż dzień już ku wieczorowi powoli zmierza
    a u mnie chmurzyć się zaczyna i chyba coś poleje z nieba - byłoby nawet wskazane , bo sucha ziemia aż się prosi o deszcz .
     
    Ostatnie edytowanie: 7 lipca 2024
  11. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    Po pierwsze szczurzą karmą najlepiej versele laga i wodą w poidełku. I teoretycznie to powinno mu wystarczyć, ale ....
    Zwierzak powinien mieć karmy ad libitum, do woli, bez ograniczeń, natomiast te wszystkie smaczki to trzeba dość rygorystycznie wydzielać. Z warzyw sałata, mlecz, liście rzodkiewki w pewnego źródła, z owoców spróbuj arbuza, a płatków kukurydzianych raczej nie dawaj, one są słodzone, a szczury to okropne łasuchy na słodkie, a wiadomo po słodkim zadek rośnie. Ugotuj kolbę kukurydzy, będzie bal.

    A to blondynki mojej koleżanki. Ratu i Agatka.:)

    [​IMG]

    Dobry wieczór.:)
     
  12. kalinamala

    kalinamala Fanatyk forum

    Ta co mam to szczurza ale nawet nie wiem jakiej firmy (czy tam marki) - razem z Typkiem w sklepie zakupiłam (na wagę) i Pani zapewniała że to odpowiednie pożywienie dla niego - tylko że z tego pożywienia co najmniej połowy zjadać nie chce (o słoneczniku już wspominałam, ziaren suszonej kukurydzy też nie rusza a nawet jak złapie w rozpędzie to po różnych zakamarkach poroznosi i zostawi (np. za poduszką, pod kocykiem, albo w swoim schowku - takiej pluszowej kostce z czterema wejściami w której lubi się chować na drzemkę) .
    Ty piszesz by ugotować kolbę kukurydzy - no muszę spróbować, może na gotowaną prędzej chęci nabierze.
    A ten mlecz to taki z łąki nazrywać ? i same liście czy i te łodygi kwiatowe też mogą być ? - mleczu w sadzie mam dostatek, a jeszcze więcej koniczyny, choć ta to raczej dla królika niż takich typków xD
    No to o ile z karmą robię dobrze (ma jej pod dostatkiem)o tyle ze smaczkami mi... nie wychodzi , a już zwłaszcza gdy łobuz wyczuje, że coś mam , podleci migusiem i pierwsze co to kółeczko zrobi, a nawet dwa (tak zupełnie sam z siebie, bez żadnego polecenia z mojej strony ) i pcha się do rąk by mu tego zasłużonego (w jego mniemaniu) smaczka dać - no tak się wycwanił :p i jak tu nie dać . Oczywiście staram się ograniczać, ale czasem to wręcz z ręki wyrwie - jak wnuczce batona dziś (na szczęście jeszcze w opakowaniu) - i umyka czym prędzej , że nie dogonisz . Z tym batonem widok był pocieszny bo baton większy od niego , ale dał radę udźwignąć przy pomocy pyszczka i przednich łapek i migiem za poduszkę pokicał´- taki herkules z Typka xD
    :) też słodziaki - i chyba też jeszcze młodziutkie ?
    - a jaką super leżankę mają - przymierzam się do uszycia dla mojego czegoś w podobnej formie - choć uszyłam mu taki zwykły hamaczek i zawiesiłam w klatce , tylko że Typek zamiast ,,na,, to ,,pod,, hamakiem leżakuje xD:cry:
     
  13. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    Dokładnie tak, na łące czy w sadzie pewnikiem bez chemii jest. Same liście, łodygi kwiatowe raczej nie.
    A jasne, wie co smaczne i wie jak sobie to załatwić.;)
    Smaczki muszą być, wytwarza się więź, oswaja się, ale to trzeba z umiarem, bo to okropne łasuchy i to co słodkie tłuste to najlepsze.
    Dobrze, żeby miał "ścieżkę zdrowia", żeby mógł się powspinać, poprzeciskać, jakiś labiryncik, wnuczka pewnie coś wymyśli. A jak się nabiega, to i smaczek mu nie pójdzie w boczki.
    Tak, są młode, Kasia opiekuje się szczurzycami, które były wykorzystywane do doświadczeń, w sumie ratuje im życie.
    A to weź go i połóż na hamaczek, pogłaszcz i tak kilka razy, na pewno zrozumie o co chodzi.
    Dzisiaj to i dobry wieczór i dobranoc.;)
     
    krasnoludek10 i kalinamala lubią to.
  14. -norbijas-

    -norbijas- Chodząca legenda forum

    i najlepiej zbierac liscie z niekwitnacych roslin
     
  15. kalinamala

    kalinamala Fanatyk forum

    Dzień dobry - albo raczej już Dobry wieczór:)
    Miałam wcześniej coś skrobnąć , ale zajęłam się szyciem - dla wnuczki spodenki, a dla Typka leżankę , taką jak mają te dwie blondyneczki co ich fotkę Elu wstawiłaś - w międzyczasie obiad i trochę innych zajęć no i dopiero teraz mam chwilę.
    No już wczoraj ten mlecz przetestowałam - same listki i to takie młodziutkie wybierałam - kwiatów teraz nie ma i już chyba nie będzie, bo to w maju najbujniej się żółci wśród traw . Smakowały mu więc dziś też porcyjkę (świeżych) dostał i kawałek gotowanego ziemniaczka (specjalnie nie soliłam tych ziemniaków w trakcie gotowania, żeby i jemu dać ) wcinał , że hej .
    No staramy się by był na ,,wybiegu,, choć 3/4 razy w ciągu dnia - a o bieganie i wspinanie to już on sam się stara bo ruchliwy chyba aż za bardzo :p a najbardziej lubi buszować pod kocykami , jaśkami i wszelkimi ,,fatałaszkami,, które u mnie po wnuczce zostały i teraz są jak znalazł, by mu wybieg (czyli kanapę i moje łóżko - które bokiem do kanapy przylega) nimi obścielić - tak że ma dobre 4 m x 1,40 do tego pobiegania i powspinania (u kanapy 3 oparciowe poduchy na 60 cm wysokie, więc dość często bieganie jest ,,góra dół,, ) A jak się za bardzo zmęczy to czmychnie do jakiej kryjówki i moment zasypia xDalbo na ramieniu wnuczki wtulony w jej szyję i z nosem we włosach .
    Dziś już ten nowy ,,mebelek w klatce zawiesiłam i chyba bardziej mu się podoba od hamaczka , bo nawet w nim posiedział dłużej (i w tej ,,kieszeni,, i nad nią )
    A to kolejny ,,projekt,,
    [​IMG]
    na jutro do uszycia ...
    Na farmie nie bardzo jest co robić - i nie bardzo też mi się chce - więc zajęcie przy szyciu to trochę taka ,,odskocznia,, od ciągłej orki :p
     
  16. szary_ludzik

    szary_ludzik Wielki mistrz forum

    Dzień dobry!
    Ja na chwilkę w sprawie Typka.
    Maluch nie jadł, bo gorąco i został przeniesiony do nowego domu, gdzie mnóstwo nowych zapachów, smaków i ludzi.
    Już niedługo będzie wiadomo co lubi, a czego unika.
    Roznoszenie rzeczy po klatce/domku jest najbardziej naturalne i nie zawsze jedzenie służy za jedzenie.
    Czasami marchewka jest świetnym stolikiem, a jabłko to super fotel.
    Jednak zmarwiło mnie to, co napisałaś odnośnie "podgryzania" paznokci.
    Nigdy, przenigdy (!!!) nie można pozwalać szczurkowi podgryzać człowieka.
    Teraz jest malutki i ugryzienia nie są bolesne, ale jak urośnie - będą.
    Jeżeli szczurek nawet delikatnie złapie ząbkami skórę, paznokieć - to znak, że trzeba dać mu odpocząć od "pieszczot".
    Jest przebodźcowany w danym momencie.
    Radzę odłożyć go na chwilę do klatki. Musi się wyciszyć! Najlepiej, aby miał w niej coś do gryzienia i przy tym go odłożyć.
    Będzie to dla niego sygnał, że nie lubimy podgryzania.
    Mówienie do szczurków nie jest dziwne, czy głupie - to są bardzo inteligentne stworzonka (!) - mów do niego, a zobaczysz, jak szybko będzie wykonywał polecenia i jak będzie potrafił pokazać, czego chce, czego mu brakuje.
     
  17. krasnoludek10

    krasnoludek10 Chodząca legenda forum

    Dobry wieczór:)
    Jeszcze na takiego mutanta nam wyrośnie, bo może pójść w coś innego niż zadekxD:cry:xD
    [​IMG]
    Dobranoc:)
     
    Ostatnie edytowanie: 10 lipca 2024 o 02:02
    kalinamala lubi to.
  18. panoramaogrodnicza

    panoramaogrodnicza Chodząca legenda forum

    Widzę, że rozpieszczasz Typka.:)
    Ten to chyba na siłownię chodził.xDxDxD

    Poczytałam poradniki, oczywiście robię oba ewenty.
    Te pomarańczowe kury Padovana, bardzo interesujące, chciałabym mieć menażerię tych kur.;)xD
    Dzień dobry.:)
     
    kalinamala i krasnoludek10 lubią to.
  19. krasnoludek10

    krasnoludek10 Chodząca legenda forum

    Niewątpliwie. Raczej bym go porównał do kibola, bo to Król Szczurów z serialu animowanego "Pingwiny z Madagaskaru", który ma skłonność do bijatykxD:cry:xD No ja nie wiem... Może też na nim robili badania laboratoryjne a on wini za to cały świat:p
     
  20. kalinamala

    kalinamala Fanatyk forum

    Dzień dobry upalne.
    Dajecie jeszcze radę funkcjonować w tym skwarze, bo mnie już mocy zaczyna brakować :sleepy: nawet wiatrak nie daje rady schłodzić powietrza w domu .
    Zbyt chłodno latem źle, ale gdy zbyt gorąco to jeszcze gorzej.
    Staram się mu choć trochę ,,rekompensować,, brak towarzystwa - póki co jest sam, a tu dowiaduję się, że powinno być co najmniej dwie sztuki - no nie wiem czy podołam dwóm takim Typkom :music::p
    Chyba faktycznie to było powodem :) bo obecnie wcina już więcej tych różnych rzeczy , które są polecane do karmienia .
    A z tych ,,nowości,, w nowym domu to chyba najbardziej stresującym dlań była obecność Kini ( od roku podopieczna syna - persica ) Teraz już chyba przywykł i nie czmycha do dziury gdy ona pojawia się w drzwiach pokoju ( też go chyba wyczuwa i jest ciekawa nowego domownika) , ale na wszelki wypadek wolę ją trzymać od Typka z daleka .
    Nie ma powodu do zmartwienia , bo to podgryzanie już mu przeszło - za to teraz namiętnie wylizuje moje dłonie (szczególnie z soku owocowego) i lubi bawić się z moją dłonią jakby była drugim szczurkiem (podleci ,,zaczepi,, i umyka by za nim gonić, albo to ja umykam (przebierając palcami ) a on goni - no super zabawa, która wyraźnie sprawia mu radochę.
    I nie tylko do szczurków - ja do każdego mojego domowego zwierzaka lubię gadać , a obecnie mam trzy sztuki na stanie - psicę ogrodniczkę, obrażalską persicę, no i tego malucha - Typka .
    O la la ... aż strach się bać .
    Z takim to by pewnie nie było: ,, masz coś dla mnie ? pokaż... masz ? to daj ,, (bo Typek tak do ręki mi podlatuje i sprawdza czy coś mu przyniosłam)
    tylko by było : ,,masz 15 sekund by mi tu pełną michę dostarczyć ... i same dobre rzeczy mają być !,, xD:cry:xD

    Też się przygotowałam na robienie, choć tego siewnego to mi się strasznie nie chce :p za to Padovany w pomarańczu i nowego ptaszka na farmę trzeba koniecznie zdobyć :music:może nie od razu całą menażerię, ale tak jeszcze ze dwie (,,dodatkowe,,) sztuki da radę :p