Klub Nałogowców

Temat na forum 'Kluby użytkowników' rozpoczęty przez użytkownika MarLena.83, 25 sierpnia 2014.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. babula40

    babula40 Komandor forum

    Przepraszam Smodko ,ale się z nami nie przywitałaś ,a to nie przystoi xDxDxD
     
    patrycja9922 lubi to.
  2. ells.w87

    ells.w87 Komandor forum

    Ewunia nie zna zapewne tych sandałów ;)
     
    babula40 i patrycja9922 lubią to.
  3. patrycja9922

    patrycja9922 Cesarz forum

    Melduję koniec eventu:):)
    Pnącza jeszcze nie odpaliłam:):)
     
    ells.w87 i babula40 lubią to.
  4. haft61

    haft61 Fanatyk forum

    Musimy je powiedziec o tych sandalach

    dwa mini ewenty jutro więcej pd z zagród i warsztatów i pociag z megazagrodami jakby ktos nie miał
     
    patrycja9922 i babula40 lubią to.
  5. babula40

    babula40 Komandor forum

    Ewa zapewne to czytała ,ale może Jej nie przystoi takie powitanie ? 8):pxD
     
    patrycja9922 lubi to.
  6. haft61

    haft61 Fanatyk forum

    trzeba jej zapytać
    mozej jak do nas bedzie zagladala bedzie mogła sie tak witać
    fajnie by było
    nie dość ze prywatny mod to jeszcze sie wita jak my
     
    patrycja9922 lubi to.
  7. andziak77

    andziak77 Mieszkaniec forum

    Goryla sandały wieczorkiem ;) dziękuje za dopisanie mnie do listy potrzebujących , siedzę w ostatnim zadaniu, i może jutro je skończę pozdrawiam
    P.S.Babula gratki
     
    babula40 i patrycja9922 lubią to.
  8. =kalina=

    =kalina= Chodząca legenda forum

    Cześć, widzę, że nowe powitanie zagościło :D
    Goryla sandały zatem :)

    Melduję ukończenie eventu, roślinkę poki miałam czas, zbierałam nawet nocą, więc z cmj szybko poszło, a strzałki dzięki nałogom i długorosnącym roślinkom się uzbierały :)

    dzieki za pomoc i pytam jednocześnie, czy ktoś jeszcze potrzebuje strzałek, bo ja troszkę długo nie zaglądałam, a nie chce mi się czytać kilku stron wstecz :oops:

    Od jutra normalność wraca do mnie, przedłużony weekend się skończył :(
     
    patrycja9922, babula40 oraz ells.w87 lubią to.
  9. ells.w87

    ells.w87 Komandor forum

    gratulacje :)
    skrocona lista :) staramy sie z Monika na bierzaco ja aktualizowac ;)
    klarak
    kostka88

    marcin_36

    Handzia_b1987

    Ania87b

    andziak77

    poker28

    *Goga*

    -olga-95

     
    patrycja9922 lubi to.
  10. babula40

    babula40 Komandor forum

    Wieczorne goryla sandały :)
    Kalinko ,gratulacje .Poustawiaj zagrody i fabryki ,będzie więcej PD z tychże :) No i Gigantica ....
    Spadam do łóżka ,życzę dobrej nocy .
     
    patrycja9922 lubi to.
  11. patrycja9922

    patrycja9922 Cesarz forum

    Wieczorne goryla sandały
    Zagrody i fabryki wystawione. Ja może z 2 razy wsadzę zagrody do pociągu:music: Mam nadzieję na megastajnię:music::music:
     
  12. haft61

    haft61 Fanatyk forum

    Goryle sandały wieczorkowo

    ja wystwie zagrody dopiero jutro szkoda cmj mam do 11 wlasnie
    ale nic to jak wystawie trzy pola to sie do następnego dnia nazbiera
     
    patrycja9922 lubi to.
  13. patrycja9922

    patrycja9922 Cesarz forum

    Do jutra :sleepy::sleepy:
     
  14. =kalina=

    =kalina= Chodząca legenda forum

    dziękuję, jutro wszystkim nie zdołam pomóc, ale postaram się mam 4 gifty dla nałogów:)
    Ja miałam to szczescie, że już po pierwszym expresie dostałam wszystko pomaranczowe, więc nie jest źle, zagrody wystawiłam, bo braki w stodole, tym lepiej, że taki evencik się trafił. A co do expresiku, to już nie pamiętam jak się z tego korzystało, muszę zajrzeć do poradnika :D
    Dobranoc Babulu i wszystkim, co już spać idą
    :)
     
    patrycja9922 i babula40 lubią to.
  15. WhateverHappenes

    WhateverHappenes Cesarz forum

    Witam :)
    i zostawiam lekturę :


    Pogłaskać bestię, wtulić się w jej futro albo przejechać się na grzbiecie największego współcześnie żyjącego zwierzęcia. Przywieziona z wakacji fotka z tygrysem czy słoniem niejednego znajomego z “fejsa” wprawi w osłupienie przemieszane z zazdrością. Warto jednak zatrzymać się na chwilę i zastanowić, co tak naprawdę do ukrycia mają farmy oferujące turystom bezpośredni kontakt z dzikimi zwierzętami? Czy nie są to zwykłe maszynki do zarabiania pieniędzy?
    Kontrowersyjna świątynia W Tajlandii, w Kanchanaburi ok. 200 km na zachód od Bangkoku, jedną z atrakcji turystycznych jest słynna już na cały świat Tiger Temple. Dociera tu czasami 1000 osób dziennie. Po co? Ta świątynia to jedno z nielicznych miejsc na ziemi, gdzie można stanąć oko w oko z tygrysem. Ba, można go nawet dotknąć, pogłaskać, przytulić - no i oczywiście pstryknąć sobie fotkę w towarzystwie dzikiego kocura. Za odpowiednio wysoką kwotę można też towarzyszyć właścicielom tego miejsca w myciu i karmieniu małych tygrysków. Kim oni są?

    To mnisi, którzy za cel obrali sobie ratowanie zagrożonych wyginięciem zwierząt. Opowiadają, że wszystko zaczęło się w 1999 roku, gdy w dżungli znaleźli dwa małe osierocone tygrysy. Ponieważ zwierzaki nie były w stanie samodzielnie przetrwać w dżungli, trafiły do świątyni i tam zaprzyjaźniły się z człowiekiem. Za nimi pojawiły się kolejne kociaki. Łatwo uwierzyć w tę idylliczną historię. Część zwiedzających zastanawia się jednak, z jakiego powodu przebywające tu tygrysy są dziwnie ospałe. Przecież nie jest to naturalne zachowanie dzikich kotów. Osoby opiekujące się zwierzętami tłumaczą ich senność tym, że wcześniej są karmione, po jedzeniu zawsze robią sobie sjestę, a bardziej aktywne są wieczorem lub gdy temperatura spada. O tym, że nie jest to prawdą, mówią byli wolontariusze, którzy by pracować tutaj, przyjeżdżają z różnych stron świata. Nie brakuje głosów, że zwierzęta są pod wpływem leków otępiających. Mówi się także o znęcaniu nad tygrysami, o fatalnej diecie, koszmarnych warunkach przetrzymywania, a nawet sprzedaży bardziej agresywnych osobników na futro. Natomiast maleństwa są zabierane od matki w wieku 2 tygodni, żeby nie rozwijały swoich naturalnych instynktów.

    Jest też raport Care for the Wild International (CWI), który mówi o męczeniu zwierząt. Można w nim też przeczytać, że "zamiast ratowania młodych, osieroconych tygrysów, Tiger Temple działa jako nielegalny zakład hodowlany i bierze udział w nielegalnej wymianie tygrysów z farmami tygrysa w Laosie." - Tiger Temple to najgorszy przykład wykorzystywania zwierząt, jaki znam. Tygrysy są narkotyzowane, poniewierane i przykuwane do ziemi łańcuchami, żeby pozować z turystami do zdjęć za grube pieniądze, a pozostałą część dnia spędzają w klatkach. Tiger Temple odwiedza dziennie kilka tysięcy osób i zwierzęta są na ich potrzeby zwyczajnie maltretowane. Całość prowadzą ludzie udający buddyjskich mnichów, wykorzystując legendę o tym, jak cały "sierociniec" powstał przy świątyni, by opiekować się małym tygryskiem znalezionym w dżungli. Cyniczne i okrutne. Czy zdjęcia z tygrysem przywiezione z wakacji są warte cierpienia tych zwierząt? Żaden "prawdziwy" tygrys nie pozwoli się do siebie zbliżyć na taką odległość. To wszystko jest sztuczne, gorsze niż zoo - mówi nam Tomek Michniewicz, podróżnik i reportażysta, autor książek podróżniczych.

    Złamane życie
    W wielu krajach Azji ranią też oczy znękane, pracujące dla turystów słonie. W rozrzuconych po wielu krajach Elephant Camps grają one na harmonijkach, kręcą hula-hop na trąbie, grają w piłkę nożną czy w koszykówkę, rzucają rzutkami do balonów i malują obrazy farbami oraz pędzlem. Występy słoni mają w dużej mierze charakter cyrkowych popisów, oczywiście ku uciesze gawiedzi. W niektórych miejscach słonie stoją przykute metrowym łańcuchem do betonowej posadzki. Turyści się bawią, a ich radość okupiona jest cierpieniem bezbronnych zwierząt. Posłuszeństwo słoni uzyskuje się poprzez brutalne metody treningowe i znęcanie się nad nimi. By uczyły się zabawnych sztuczek, są bite, głodzone i maltretowane. Ich życie przypomina najgorszy koszmar, a gdy stają się zbyt stare lub zaczynają chorować, są zabijane.

    Niestety, każdy słoń, który pracuje przy turystach jest lub był katowany. Łamanie charakteru zwierzęcia ma miejsce zaraz po urodzeniu, w pierwszych dwóch latach jego życia - przy użyciu prądu, ognia, strachu i bólu. Możliwe, że teraz jest już tylko głaskany i myty, nikt mu bólu nie zadaje, ale to tylko dlatego, że zadano mu go wcześniej wystarczająco dużo. Popyt na takie usługi turystyczne dodatkowo oznacza, że gdy ten konkretny słoń przejdzie na emeryturę, właściciel kupi następnego, którego też trzeba będzie złamać - opowiada Tomek Michniewicz.

    Trening, jak nazywają go opiekunowie, a tak na prawdę koszmarną tresurę, przeżywa tylko 40 proc. słoniątek. Natomiast ponad połowa z tych, którym udaje się przeżyć, choruje psychicznie.

    Można inaczej
    Jednak podróżując np. do Tajlandii, słoniom można pomagać, zamiast na nich jeździć. W Chiang Mai funkcjonuje Elephant Nature Park, dom dla ponad czterdziestu słoni uratowanych z rąk nielegalnych hodowców. Przeznaczony jest dla zwierząt rannych, chorych lub starych, które nie byłyby w stanie "zabawiać" już dłużej turystów. Głównym celem funkcjonowania parku jest przywrócenie należnej im wolności i zapewnienie szczęśliwego słoniowego życia. - Zawsze polecam znaleźć jakiś sierociniec dla słoni (elephant sanctuary) i upewnić się, że to taki, w którym przebywają zwierzęta uwolnione z rąk przemytników i "zabawiaczy gawiedzi" czy zostały osierocone w wyniku działań kłusowników (najczęściej słoń traci rodziców i nie przetrwałby sam na wolności). W takim miejscu nikt nie pozwoli wsiąść na słonia, mała też szansa na kąpiel z nim, ale może wystarczy zobaczyć go z bliska, ewentualnie dotknąć i nie potrzeba przejażdżki? To będzie i tak magiczne, niesamowite doświadczenie, gwarantuję - zaapelował Tomek Michniewicz.
    :music:8):(
     
    patrycja9922 lubi to.
  16. 1qwa

    1qwa Nadzorca forum

    Dobrze, że to nie wieczór, bo koszmary murowane.

    Goryla sandały nałogi.
    No i mamy zapusty.
    [​IMG][​IMG][​IMG][​IMG][​IMG][​IMG]:)xD
     
    patrycja9922 i babula40 lubią to.
  17. babula40

    babula40 Komandor forum

    Goryla sandały poranne :)
    Okrucieństwo ludzi nie zna granic .... aż płakać mi się zachciało :oops: ........
    Marioluś ,załóż sobie maseczkę xD
     
    Ostatnie edytowanie: 17 lutego 2015
  18. 1qwa

    1qwa Nadzorca forum

    Załóż, czy nałóż?
    Toż ja śliczna niesłychanie.
    O a przy okazji.
    Kiedyś tam mój szefo pyta się mnie -Mariola, ty tak codziennie się malujesz?
    To ja mu na to- Nie , tylko w poniedziałek i do piątku da się dociągnąć, usteczka tylko częściej trzeba poprawić. :music:xD
     
  19. babula40

    babula40 Komandor forum

    a w sobotę potraktować to szpachelką ? :D:D:D
    Nałóż ,załóż ,przymierz ,trzymaj na półce w spiżarni .... xDxDxD ale najlepiej zjedz ,tuż przed 11 :)
     
    patrycja9922 lubi to.
  20. 1qwa

    1qwa Nadzorca forum

    Mądrze i politycznie. :D:inlove:
    Jak tam Ci idą dekupacośtam. Mam ochotę spróbować. widziałam taki śliczny koszyczek

    [​IMG]
    No i mam pytanie, czy te zajączki trzeba dokładnie wyciąć z serwetki , i jakim klejem się to smaruje? Czy może być wikol rozwodniony czy jakiś inny?
     
    patrycja9922 i babula40 lubią to.