Unga-Bunga

Temat na forum 'Kluby użytkowników' rozpoczęty przez użytkownika blau_grana, 25 sierpnia 2014.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Dzięki, że zajrzałaś.
    Rozumiem, że wkurzyło cię to dokładnie tak samo jak mnie.

    Prawdziwy psycholog na pewno.
    Problem w tym, że Darusia zwana tu (i nie tylko tu) pijawką psychologiem nie jest.
    Skutek: może sobie robić co chce, bo żadna organizacja zawodowa jej nie nadzoruje.

    Dokładnie, i fajnie że wspominasz o farmie.
    Taki niby nieważny malutki fragmencik życia każdego "farmera", ale motywacje identyczne - chcesz coś osiągnąć i to sprawia, że działasz, nieistotne czy siejesz wirtualną sałatę, czy godzinami trenujesz serwis albo forhend na prawdziwym korcie.
    Jeśli ci nie zależy, to po co miałabyś podejmować ten trud.

    Biedna Iga wykuła na pamięć najnowszą "teorię" pijawki.
    Co poniekąd dowodzi skuteczności wieloletniego prania mózgu, każdą brednię zaakceptuje.

    ***

    Swoją drogą ta wypowiedź pijawki jest doprawdy komiczna z punktu widzenia choćby tylko logiki, że o treści i stawianych tezach nie wspomnę.
    Bo tak: fragment zacytowany przez pana Gaca na Twitterze (nic mnie nie obchodzi, że teraz to się wabi "X") składa się z dwóch zdań przedzielonych kropką. Nic nie zostało wycięte ze środka.
    Więc na tzw zdrowy rozum te zdania czytane łącznie powinny stanowić jakąś spójną całość, prawda...?

    A tymczasem to są dwie zupełnie różne sprawy, zero związku między nimi.
    Zdanie pierwsze to - jak wiadomo - kompletna bzdura.
    Zdanie drugie zawiera wzmiankę o "paradoksie", którego tak naprawdę nie sposób się dopatrzyć w tym wywodzie.
    Bo niby jaki jest związek odpuszczania wyników z tym "wpajaniem" przekonania, że ciężka praca pozwoli osiągnąć wszystko, czego się zapragnie...?
    Pijawka wymyśliła pseudopsychologiczną bzdurę i koniecznie potrzebowała się nią pochwalić tak krótko i zwięźle.
    Cóż, ciekawa mieszanka - ta kobiecina jest jednocześnie cwana i (jeśli chodzi o autentyczną wiedzę fachową i umiejętność rozumowania oraz tzw przeprowadzania dowodu) bezbrzeżnie głupia.

    Ale rokowania dla naszej Igi są baaardzo złe.
    Głębokie przekonanie, z jakim Iga głosi te pijawkowe brednie, wskazuje, że nieprędko coś się zmieni... a może już nigdy nic się nie zmieni.
    Bardzo szkoda Igi. Już jest legendą i nikt jej tego nie odbierze... ale jest naprawdę za młoda, żeby w taki sposób kończyć karierę.
     
    bona53, grakula16 oraz agniecha$ lubią to.
  2. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    ______________

    #1328

    wqurzyłem się

    i też obawiam się, że to może być początek końca kariery Igi w tenisie na najwyższym poziomie
    bo raczej nie będzie pętać się pod koniec setki rankingowej na wzór Radu
    trudno, bo potencjał jest a kilka lat jeszcze przed nią....

    ______________
     
    Ostatnie edytowanie: 6 lipca 2026 o 22:17
  3. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Dzięki za linka, Aladdinie.
    Nie trafiłabym na to, bo rzadko zaglądam do wątków dotyczących spraw, które mnie zwyczajnie nie interesują.
    Swoją drogą myślę, że powinieneś był napisać o tej czerwonej kartce jednak tutaj, moja niechęć do piłki nożnej nie ma tu nic do rzeczy, bo to nie o piłkę chodzi, tylko o tego pana, za którego można dostać po krzyżach.
    Tam tylko MadZo zareagowała (chylę czoła)... tutaj ja na pewno nie boję się zsyłki (już to przerabiałam, i to najczęściej na takich właśnie dziwnych podstawach), a jeśli się hamuję, to głównie dlatego, że moje (nasze) harce mogą skutkować zmasowanym atakiem na Szeryfa (więc popieram naszego Szeryfa, a co, i piszę łagodniej niż by należało).
    O sprawie czerwonej kartki trąbią media na całym świecie... a ja tylko cichutko spytam: dlaczego wcale mnie ta sytuacja nie dziwi...?
    (A składy tych Wysokich Komisji - no sam smak po prostu. Moją faworytką też jest Larissa 8))

    Ano właśnie.
    Trwa medialna burza (no, na polską niewielką skalę) - poszukajcie zwłaszcza pana Artura Gaca, który na pewno już nigdy nie dostanie zaproszenia na konferencję Igi. Bardzo ciekawy wywiad z wiekowym trenerem Pawłem Straussem, "Iga Świątek uwięziona w klatce". A pan Jachimiak (którego skądinąd nie za bardzo cenię, ale tym razem się wykazał) rozmawia z szefem polskich psychologów sportowych prof. Marcinem Krawczyńskim. Też bardzo warto.

    Raducanu to trochę inny mechanizm. Poszła w łatwą kasę... i tylko czasem musi zagrać (i wygrać), żeby się inwestorzy nie zniechęcili.
    I jeszcze była Coco (Call Me Champion) - ale wydoroślała i zmądrzała dziewczyna, w sumie miło popatrzeć.

    Iga była zupełnie inna nawet w czasach najlepszych wyników... i może właśnie dlatego to, co się teraz dzieje, tak bardzo nas zdumiewa i przeraża.


    EDIT:
    Ponieważ znowu wszystkich tu zatkało, dorzucę jeszcze jeden ciekawy kawałek do przeczytania.
    Pan Dariusz Ostafiński (którego jakoś nie kojarzę) rozmawia z Arturem Szostaczko, trenerem Igi z baardzo dawnych czasów: "Świątek doszła do ściany. Już tylko ta zmiana może jej pomóc".
    Miłej lektury i dalszego owocnego milczenia życzę 8)xD

    (A Nole dalej ciągnie, godne podziwu. Choć podejrzewam, że Sinnerowi jednak nie da rady.)


    EDIT 2:
    Obudziłam się ciut za wcześnie, więc mam trochę czasu przed startem ćwierćfinałów (oraz nadzieję, że przebudzona Paolini wymiksuje straszną pannę Kostiuk, znawczynię mody całą w koronkach - nic na to nie poradzę, nie lubię i już).

    Ale ja właściwie na inny temat.
    Wolicie futbol...?
    A to proszę bardzo, mam i futbol.
    Pan Przemysław Rudzki (podobno futbolowy komentator, nie wiem, ile jest wart, ale ma gość super wyczucie... językowe) tak oto sparodiował na fejsie tego pana, za którego się tutaj dostaje po krzyżach:

    Właśnie obejrzałem mecz. Wszyscy go oglądaliśmy. I powiem wam jedno: to był największy przekręt w historii futbolu. Większy niż wszystkie razem wzięte. Uwierzcie mi. Mówią, że Belgia wygrała 4:1. Naprawdę? Ja widziałem zupełnie inny mecz. Moi ludzie widzieli inny mecz. Miliony patriotów widziały inny mecz. Tak naprawdę to Stany Zjednoczone wygrały. Ile? Wciąż liczymy.

    Belgowie? Lubię ich. Naprawdę. Ale muszą przestać kraść gole. To nie jest w porządku. Nie można przyjechać do Ameryki, zdobyć czterech bramek i udawać, że wszystko jest w porządku. Dlatego podpisuję dziś rozporządzenie wykonawcze. Wynik zostaje odwrócony. Oficjalny rezultat brzmi: USA 4, Belgia 1. Jeśli komuś się to nie podoba… cóż, nie powinien był strzelać do Ameryki. Nikt, powtarzam, nikt nie będzie tak robił. Ostrzegam innych. To lekcja dla świata.

    A Belgii radzę jedno. Skupcie się na czekoladzie. Skupcie się na piwie. Jesteście w tym dobrzy, wiem, co mówię. Piłkę nożną zostawcie zwycięzcom. God bless America. I gratulacje dla prawdziwych zwycięzców… Stanów Zjednoczonych.
    Mam nadzieję, że ten tekst da wam co najmniej tyle radochy, ile dał mnie xD
    (Jeśli zauważycie, że się tu pojawił oczywiście 8))
     
    Ostatnie edytowanie: 8 lipca 2026 o 12:31
  4. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    Radu rozmieniła karierę na drobne - jednak dochody z kontraktów sponsorskich są nadal baaardzo wysokie, co przy jej nieregularnej formie sportowej czyni ją jednym z największych fenomenów marketingowych w świecie sportu....
    Porsche i Vodafone się wycofały, ale to nadal kwoty 12-14 mln. $ rocznie

    ________________

    ciekawe statystyki znalazłem....

    I runda Wimbledon - mecz vs Townsend - Iga przełamana 3 razy, 9!! podwójnych błędów serwisowych
    II runda - mecz vs Pliskova - Iga przełamana 2 razy i 5 podwójnych błędów sewisowyc
    III runda - mecz vs Eala - Iga przełamana 5 razy i 5 podwójnych błędów serwisowych

    razem 10 razy przełamana i 19!! podwójnych błędów serwisowch

    Wimbledon 2025 - Iga przegrywała swój serwis 0,85 raza na mecz
    Wimbledon 2026 - Iga przegrywała swój serwis 3,33 raza na mecz!!


    RG 2026 - w czterech meczach Iga przełamana 15 razy - 3,75 przełamania na mecz

    potrzebne radykalne zmiany, a w Ekipie brak chęci i odwagi, zeby coś zrobić
    dziwi mnie coraz bardziej, że sama zainteresowana tego nie widzi i nie reaguje
    Roig krzywi się coraz bardziej a Obertrenerka ani drgnie

    Kołcho popełniała kiedyś po kilkanaście podwójnych błędów serwisowych na mecz a po zatrudnieniu biomechanika serwis stał się potężną bronią....
    w bieżącym sezonie 81,8% wygranych gemów serwisowych.

    Iga twierdzi że brak czasu na konsultacje z biomechanikiem i że ma od tego swój własny sztab
    gołym okiem widać, że ten sztab nie wie co robić
    Iga pod ścianą - musi na nowo wymyślić samą siebie - nikt za nią tego nie zrobi


    tekst świetny, ale to nic nowego - nawet za bardzo bym się nie zdziwił, gdyby pojawił się jako rzeczywiste rozporządzenie wykonawcze z zamaszystym podpisem grubym, czarnym flamastrem z dumą prezentowany do kamer licznie zebranych w Gabinecie Owalnym

    ktoś mu zabroni??!!....


    _______________
     
    Ostatnie edytowanie: 9 lipca 2026 o 22:18