Unga-Bunga

Discussion in 'Kluby użytkowników' started by blau_grana, Aug 25, 2014.

Dear forum reader,

if you’d like to actively participate on the forum by joining discussions or starting your own threads or topics, please log into the game first. If you do not have a game account, you will need to register for one. We look forward to your next visit! CLICK HERE
  1. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    _______________

    no to się wychylę....

    Iga wygrywa Miami roznosząc bezradną Sabę w finale

    * w boxie nie ma Darusi ani nikogo kto z daleka czy z bliska przypominałby o jej obecności....
    lub nawet istnieniu
    odfrunęła jak nasiono dmuchawca - bezpowrotnie

    * nie ma "jazda", "w końcu zacznij grać"....
    * uderzenia precyzyjne, dłuuuugie....
    * "wycieraczka" jak podczas ciężkiej zlewy
    * zabójcze forhandy i niesamowite kąty - nic lepszego żeby zmęczyć przeciwniczkę i odebrać chęć do gry i biegania za piłką
    * pierwszy serwis 99% i 98% zdobytych pkt.

    * Wim w boxie łapie się za głowę jak Guardiola kiedy Lewandowski strzelił 5 goli w 9 min.

    * Uryna już nie wydaje głosu - ochrypła....

    * maszyna do pomiaru szybkości serwisu padła

    * a na trybunach cisza jak makiem zasiał - jakby były puste - jakby w obawie, że ten piękny sen się skończy....

    ....6:1, 6:1....

    to takie niemożliwe?


    .....
     
  2. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Ochrypnięcie Uryny - totalnie niemożliwe 8)xD
    Reszta, hmm... wizję miałeś...? ;)

    ***

    Ronnie wygrał.
    A ja wyśpię się w grobie, czekam na Judda xD
     
    grakula16 and AladdinSane like this.
  3. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    __________

    oby proroczą....

    jakbym napisał, że 6:0, 6:0 w finale Wimbledon to byś zaleciła zmianę dostawcy!!


    __________
     
    zzizzie and grakula16 like this.
  4. grakula16

    grakula16 Chodząca legenda forum

    Podoba mi się ta wizja, nawet bardzo8)
    Dla mnie może być nawet 6:4, 6:4...
     
    zzizzie and AladdinSane like this.
  5. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    No albo zmniejszenie dawki o połowę 8)xD

    Ale sytuacja w Wimbledonie rozwijała się jednak inaczej niż w Indian Wells.
    Wizja piękna swoją drogą (choć Uryna nie ochrypnie 8)), oby ;)

    Wiesz, jak już marzyć i chwalić te wizje, to niechby jednak był rowerek... albo chociaż 6:4, 6:0... no dobra, 6:4, 6:1, zawsze co piekarnia, to piekarnia.

    Będziesz to oglądać...?
    Bo ja nie, mowy nie ma 8)

    ***

    Za to obejrzałam Judda, trochę mnie wystraszył tracąc prowadzenie 1:2.
    No ale Judd to Judd, w końcu było 5:2...
    ... choć ta ostatnia czarna bila złośliwie zatrzymała się o centymetr za wcześnie.
    A mój warszawski prawnik nie mógł uwierzyć, że dzwonię o takiej porze xD