W oczekiwaniu na kolejne GT

Discussion in 'Archiwum - pozostałe działy' started by TETUNIA, Jan 4, 2015.

Dear forum reader,

if you’d like to actively participate on the forum by joining discussions or starting your own threads or topics, please log into the game first. If you do not have a game account, you will need to register for one. We look forward to your next visit! CLICK HERE
Thread Status:
Not open for further replies.
  1. MOD_Zgredek*

    MOD_Zgredek* Chodząca legenda forum

    Żółw zderza się ze ślimakiem.
    Przyjeżdża policja i pyta ślimaka jak doszło do wypadku:
    - Too byył mooment...
     
  2. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    sałatą ;)
     
    ross2, toDzasta and Kasialka like this.
  3. agula38

    agula38 Chodząca legenda forum

    bingo ,nareszcie sałata by się do czegos przydała :)
     
    ross2, toDzasta and Kasialka like this.
  4. Zła_Kobieta

    Zła_Kobieta Chodząca legenda forum

    Mnie zastanawia, co mogłyby produkować...?
    Ja zawzięcie zakładałam pajęczą farmę w pokoju.
    Nie wiem, dlaczego wszyscy się darli wchodząc do niego.
    Przecież całe mieszkanie było wolne od pająków, bo je zbierałam, zanim ktoś inny je zauważył i zabierałam do swojego pokoju.
    Miały swoje łóżeczka w pudełkach po zapałkach, tylko też uciekały... jak te ślimaki...xD
     
  5. agula38

    agula38 Chodząca legenda forum

    Ale pająki na farmie już mamy xD
    a produkt z fabryki ślimaków ? jaja ślimaków je się jak kawior ,ewentualnie jakiś krem na zmarszczki ze śluzu robią i jakies preparaty chyba nawilżające i regenerujące skórę ,a co ? w końcu farmer ręce ma spracowane od tej orki codziennej ,to będzie jak znalazł :D:cry::D
     
    ma-ter, ross2, toDzasta and 1 other person like this.
  6. TrissMerigold.

    TrissMerigold. Fanatyk forum

    W wersji sadystycznej mogłyby dawać muszelki :sleepy:

    a w wersji abstrakcyjnej, czyli najpopularniejszej u nas, hmm... pierogi? (ślimak, ślimak pokaż rogi...)
     
  7. MOD_Zgredek*

    MOD_Zgredek* Chodząca legenda forum

    Żeby dawały pierogi, trzebaby je karmić serem :p
     
    ma-ter, toDzasta and Kasialka like this.
  8. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    moga produkowac śluz ;)nawet mam pewna teorie do jego wykorzystania ale to cicho sza na forum nie wolno :p
     
    ma-ter, ross2, toDzasta and 1 other person like this.
  9. -MarekW-

    -MarekW- Cesarz forum

    Dobry wieczór wszystkim :)
    Ależ nie Sookie :) To nie znaczy, że wcale ... że nie kocha ...
    Taka miłość potrafi być bardzo silna, a wręcz potrafi zniszczyć życie.
    Miłość platoniczna pozbawiona jest po prostu szans na spełnienie, pozbawiona jest cielesności, zbliżeń, spotkań, kontaktów seksualnych, a wielokrotnie obiekt obdarzony platonicznym uczuciem jest w ogóle poza zasięgiem.
    Ktoś kocha wiedząc, że ta miłość skazana jest na niepowodzenie - bo to jakaś Salma Hayek, Monica Bellucci, Katrina Kaif, albo inny Tom Cruise, Brad Pitt, czy George Clooney ... być może nie będzie w życiu okazji zobaczyć ich na żywo, a tym bardziej wzbudzić u nich wzajemność w uczuciu.
    Albo sąsiadka z klatki, czy sąsiad, którzy żyją w związkach małżeńskich wraz z dziećmi, a ich roześmiane twarze widziane codzinnie w windzie świadczą o tym, że łączy ich silne, kwitnące pełnią szczęścia uczucie ... no jak wbijesz się w taki związek ?
    Wtedy kochasz sobie tak po cichu, skrycie, nie okazując uczucia, dusząc je w piersi, którą ono chce po prostu rozerwać ... ale trzymasz to w sobie, starasz się zdusić - ale to bardzo trudne i męczące. Nie zwracasz uwagi na otoczenie, na potencjalnych partnerów obok, bo masz swój niedostępny obiekt pożądania, który przysłonił Tobie świat ... i go kochasz - to jest właśnie miłość platoniczna :)

    Wydaje się, że spełnienie i odwzajemnienie miłości platonicznej, będzie gwarancją związku idealnego ... ponieważ jednak miłośc ta oparta jest na wyidealizowanym wyobrażeniu, konfrontacja z rzeczywistością może być również wielkim rozczarowaniem ... więc chyba lepiej jednak, znaleźć sobie obiekt miłości i pożądania w realnych granicach :)
    Nawet jeżeli tymi granicami, będą granice naszego forum ... więc kochajmy się xD:inlove:
     
  10. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Hmm.
    Definicja miłości platonicznej, wg wiki zresztą:

    "Miłość platoniczna – miłość wzniosła, wyidealizowana, wolna od seksu i zmysłowości, przyjacielska, bezinteresowna, lojalna i wierna."

    Ale co tam, każdy może sobie napisać własny esej na ten temat.
     
    olcia857, ross2 and toDzasta like this.
  11. TrissMerigold.

    TrissMerigold. Fanatyk forum

    "Bo nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go.." ;)
     
  12. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Nie, w miłości platonicznej nie chodzi nawet o to, by gonić króliczka.
    Ktoś tu pomylił miłość niespełnioną z miłością nie oczekującą spełnienia... brak możliwości spełnienia z brakiem potrzeby spełnienia... frustrację z sublimacją.
    Oczywiście każdy może sobie to pojęcie rozumieć dowolnie - podobnie, jak każdemu wolno żywić przekonanie, że owca to jaskrawo upierzony ptaszek latający nad Amazonką - ale jeśli używa się określenia "miłość platoniczna", to warto przynajmniej wiedzieć, co takiego pojęcie to oznacza w powszechnym rozumieniu.
    Chrapka na sąsiadkę to naprawdę nie jest miłość platoniczna, wierzcie mi.
     
    ross2, toDzasta and Kasialka like this.
  13. ania12355

    ania12355 Chodząca legenda forum

    Dzień dobry;)
    Chyba jednak nie za bardzo dobry.Pisałam,że ciarki mnie przechodzą jak zobaczę info o poprawianiu błędów.
    Po wczorajszej poprawie błędów dzisiaj zrezygnowałam ze zbioru pnącza:oops:
    Zuza wiedziałaś co robisz,że nie masz pnącza;)
     
  14. TrissMerigold.

    TrissMerigold. Fanatyk forum

    Ja zrozumiałam z Marka wypowiedzi nie, że miłość platoniczna nie oczekuje spełnienia, tylko, że w przypadku kiedy się już spełni może się okazać, ze to jednak nie to, czego oczekiwaliśmy (bo w tym platonicznym kochaniu jednak się mocno nakręcamy i wyobrażamy sobie nie wiadomo co, a rzeczywistość mogłaby to zweryfikować). I dlatego ze względu na możliwość rozczarowania czasem lepiej, żeby to w tej sferze marzeń pozostało, bo wtedy ta miłość jest piękna od początku do końca w naszym wyobrażeniu, mimo, że jednocześnie bolesna.
    Ale późno już było, więc mogłam sobie własną interpretacje dorobić :)

    A miłość która z założenia nie oczekuje spełnienia też jest ciekawym tematem. Tu to dopiero można by ciekawy esej walnąć :D może potem :p
     
  15. Kasialka

    Kasialka Generał forum

    Ja w dzieciństwie też "hodowałam" ślimaki. Skubane uciekały w nocy z telewizora u babci i zostawiały po sobie tylko ślad na ekranie :)
     
  16. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    No właśnie, niestety z jakże światłej i lirycznej wypowiedzi Pana Marka można było sporo rozmaitości wywnioskować.
    Problem w tym, że żadna z tych rozmaitości nie ma absolutnie nic wspólnego z tym, co zwykło się określać mianem "miłości platonicznej".
    Odezwałam się w sumie tylko dlatego, że akurat trochę jestem oblatana w temacie... nie praktycznie (na szczęście) tylko teoretycznie, od Platona (o którym na tym forum lepiej nie wspominać z przyczyn oczywistych), poprzez nerwowe przekształcanie miłości platońskiej przez pewne kręgi, którym Platon nie pasował (skądinąd z tych samych powodów, z których nie pasuje Gwiazdozbiorowi - jednak nieskończoność się zakrzywia), poprzez rozmaite romantyczne wzloty (zdecydowanie zdrowsze z uwagi na powszechność pewnych chorób), aż po dzisiejszą historię literatury, filozofii i paru innych dziedzin.
    Nie wiedziałam, że nikt tak naprawdę nie rozumie, o co chodzi w tej miłości platonicznej (nie mylić z platońską).
    Ale w sumie - a co mi szkodzi, że ludzie używają rozmaitych pojęć nie znając ich znaczenia xD
    Więc już się zamykam xD

    EDIT: tak na koniec dla wyjaśnienia: miłość platoniczna nigdy się nie "spełnia" - i na tym polega różnica. Jeśli ktoś sobie marzy o sąsiadce, to sorry - nie jest to miłość platoniczna nawet wówczas, jeśli nigdy nie zdoła tej sąsiadki dopaść.
    Pewnie to trudno zrozumieć, a temat nieistotny... więc tak tylko napisałam nie licząc specjalnie, że kogoś to zainteresuje.
     
    Last edited: Feb 11, 2016
  17. aniusia64

    aniusia64 Wyjątkowy talent

    Tak sie tylko wtrącę....określenie"miłości platonicznej" najbardziej kojarzy mi się z imć Panem Wokulskim.../"Lalka"/.
     
  18. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A wiesz, że chyba rzeczywiście xD
    Biedny Wokulski nie wiedziałby, co robić, choćby mu Izunię podali na półmisku (z jabłkiem w pysku rzecz jasna) 8)
     
  19. agula38

    agula38 Chodząca legenda forum

    a serownia na farmie jest :pi w związku z pojawieniem się niedługo hodowlą myszy ten ser będzie potrzebny xD
    a mnie bardziej z Don Kichotem i Dulcyneą xD
    bo jednak Wokulski kochał prawdziwie ,a jego miłośc była nieszcześliwa i nieodwzajemniona
    a Don Kichot wielbił Dulcyneę z daleka i choć widział ją kilka razy ,to ona nawet nie wiedziała o jego istnieniu i nie zdawała sobie sprawy ,że ma takiego adoratora :)
     
  20. ankagdw

    ankagdw Chodząca legenda forum

    no jestes nareszcie ! a ja wlasnie sowe Ci na plot puscilam :D
     
    ross2 and Kasialka like this.
Thread Status:
Not open for further replies.