Unga-Bunga

Discussion in 'Kluby użytkowników' started by blau_grana, Aug 25, 2014.

Dear forum reader,

if you’d like to actively participate on the forum by joining discussions or starting your own threads or topics, please log into the game first. If you do not have a game account, you will need to register for one. We look forward to your next visit! CLICK HERE
  1. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    _______________

    "Gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie
    Świat, w którym baśń ta dzieje się,
    Maleńka pszczółka mieszka w nim
    Co wieść chce wśród owadów prym"

    Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/zbigniew-wodecki/pszczolka-maja

    _______________

    ponoć sponsorzy walą drzwiami i oknami do naszej Narodowej Pszczółki....

    przeczuwam podbijanie stawki

    8)8)

    _______________
     
    grakula16 and zzizzie like this.
  2. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Taa.
    "Maję wszyscy znają i kochają", nie...?
    Parę godzin po półfinale już ktoś to zacytował.
    Koszmarna w sumie taka narodowa euforia.
    Brr.

    No cóż, każdy orze jak może.

    ***

    Porozmawiałam sobie z polskim znajomym, fanem tenisa.
    W tej chwili jest już wyłącznie fanem Mai.
    Wielki sukces naszego skarbu narodowego, należy się cieszyć.
    I oczywiście "McEnroe musi załatwić dziką kartę na Wimbledon".
    Bosh.
    Jak przypomniałam, że McEnroe po pierwsze nic nie "musi", a po drugie niewiele może (z siostrzyczkami-kariatydami nie wygra), to się obraził.
    Jeszcze bardziej się obraził, jak ponuro stwierdziłam, że wyjście na trawę bez przygotowania w postaci jakiejś pięćsetki treningowej to ryzykowny pomysł.
    "Przecież Maja mówiła, że lubi trawę."
    Taa, i makaron z czosnkiem. Truskawki mogą się schować.

    A ja sobie zerknę na te pięćsetki, a co.


    EDIT:
    Nie powinniśmy zapominać o Królowej.
    Oto panna Kołcho, która zaszczyciła swą wizytą Wiedeń.

    [​IMG]
    Oj, chyba trzeba było to schować w spoilerze 8)xD
     
    Last edited: Jun 12, 2026
    bona53 and grakula16 like this.
  3. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    tym bardziej, że jaka to euforia??!!
    napompowana do granic!!
    służalcze media w sezonie ogórkowym - może nie dyskutujmy już za bardzo o Pszczółce, bo za brak patriotycznej postawy zostaniemy obsmarowani i wyklęci


    kariatydy - hahahaha - xDxD:inlove::inlove:
    w wersji dla Ebony Magazine


    [​IMG]

    po długich pertraktacjach Gemini zgodził się na wyprodukowanie zdjęcia, ale dopiero bez nazwiska....

    w gratisie dorzucił kort tenisowy w tle....

    McEnroe oportunista - musi się trochę odgrzać - jak kotlet z baru mlecznego

    dla przypomnienia - między IgA a Pszczółką jest tylko 5!! miesięcy różnicy w wieku i 5 m. we wzroście



    [​IMG]



    Wiedeń piękne miasto - powinno czuć się zaszczycone obecnością takiej sławy!!!!

    _______________
     
    Last edited: Jun 13, 2026
    zzizzie, bona53 and grakula16 like this.
  4. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Im bardziej się balonik napompuje, tym łatwiej pęka.
    Obawiam się, że to się jednak poważnie odbije na Bogu ducha winnej Mai.

    A bo to pierwszy raz 8)xD
    Tzn ty chyba byłeś dawniej prawomyślny, dopiero kontakt ze mną grozi obsmarowaniem i wyklęciem 8)
    Jako dwuosobowy zespół naraziliśmy się już co najmniej kilka razy xD

    (Swoją drogą każdy ma własną definicję patriotyzmu. Dla mnie na przykład ładna polszczyzna jest wyrazem patriotyzmu znacznie lepszym od takich np pomponów i innych... hmm, powiedzmy: stadionowych atrybutów.)

    Cudo xDxDxD
    Ta muskulaturka, no sam smak po prostu xD

    Śliczne zdjęcie :inlove:
    Teraz ta różnica wzrostu jest chyba jednak trochę mniejsza ;)
    Zabawne, jak one dorastały, każda w innym tempie... ale buźkę to Maja ma dalej dziecinną, za skromne 30 latek będzie to wyglądało średnio przyjemnie, jeśli choć trochę jej ta buzia nie wydorośleje.

    Na pewno się czuje zaszczycony 8)

    Ale mnie zainteresowała focia jako taka.

    Po pierwsze: jeśli się wrzuca własne słit focie na insta (czy gdzie tam), to na ogół wybiera się te najładniejsze, czyli te, które najbardziej się podobają osobie wrzucającej.
    Czy naprawdę Kołcho uważa, że te całuśne (fuj) usteczka i zmrużone oczęta oddają pełnię jej nieziemskiej urody i powabności...?
    Hmm, no ja bym na jej miejscu pomyślała jeszcze raz.

    I po drugie: zaniepokoił mnie narzeczony, a właściwie jego mina, ten uśmiech i oczęta wpatrzone w dal. Całość nijak nie pasuje do sytuacji.
    Moja diagnoza: albo przypruty tak, że nie wie co się dzieje, albo ktoś mu robi jakieś straszne kuku, a on stara się udawać, że wcale nie boli.
    No, jeszcze może być tak, że Kołcho trzyma śliczną focię narzeczonego naklejoną na karton.
    Które wyjaśnienie wybieracie...? 8)xD
     
    Last edited: Jun 13, 2026
  5. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    parę razy straciłem prawomyślność - ale to było na początku siania sałaty - szczególnie jak Modowe towarzystwo wiedząc, że zawsze ma rację i może skorzystać z dowolnego pkt. regulaminu, żeby ukrócić ową nieprawomyślność, beztrosko i czarująco łatwo z tej reguły korzystało - głównie wtedy, kiedy zabrakło argumentów

    i po to była "Bronka" - znikła tak szybko jak się pojawiła - jeden Nosfer jakoś potrafił coś wymyśleć


    i tu się zgodzę w 100%
    dbałość o język pisany i mówiony to wyższa forma patriotyzmu - nie każdy to rozumie, a większości po prostu na to nie stać
    łatwiej wydzierać się na stadionie wymachują proporczykiem w kibolskich barwach


    CRA z 1964r. niczego nie zmieniła
    spowodowała, że "z plantacji na margines" bardziej aktualne niż kiedykolwiek
    pewnie dlatego Gemini tak się wzbraniał w kwestii kreacji zdjęcia - nie zrozumiał słowa kariatyda
    szczególnie w połączeniu z nazwiskiem - a nuż ktoś się obrazi!!/?...i doniesie

    8)8)-.--.-



    wydorośleje - trochę kasy spłynie, uwielbienie Narodu, później hejt za niepowodzenia i wszystko wróci do biologicznej normy

    pierwsze diagnoza najbardziej mi pasuje - wzrok nieobecny, utkwiony w niesprecyzowaną dal, nieuczciwie i nieprawomocnie zaczerwieniona facjata - wygląda jakby zmuszał się do pozowania!!
     
    zzizzie, memlak, bona53 and 1 other person like this.
  6. Kala

    Kala Stary wyjadacz

    Czytam Was "zza krzaka" - o tenisie czy o snookerze nie mam zielonego pojęcia - ale zgadzam się 100% w tym co napisałaś zzizzie !!
    Wśród tych wszystkich krzykaczy na stadionach, marszach różnego rodzaju, w necie - o tym jakimi są patriotami - brakuje niestety ludzi umiejących mówić i pisać w języku polskim.. niby ojczysty.. Najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy słownik ortograficzny widzieli raz i to na wystawie jakiejś księgarni, za szybą, z odległości 100km..

    A co do tenisa - to fajnie komentujecie, dalej nie mam o nim pojęcia, ale cytując Was mogę udawać że coś wiem :) a to zazwyczaj powoduje szok u moich znajomych xD
    Teraz proszę Mundial trochę pokomentować po Waszemu :)
     
  7. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Mityczna Bronka... dla mnie prehistoria.
    Ale później była Poczekalnia, to już moje czasy. Fajnie było, tak na początku. Im dalej w las, tym gorzej 8)xD
    Ciebie tam nie widziałam, dołączyłeś chyba dopiero do sierot po blazersie xD

    Mnie to autentycznie martwi. No ale to są typowe proporcje, niezłe odzwierciedlenie Hameryki (tu zakazanej, więc ciszej nad tą trumienką).
    Swoją drogą nie potrafiłabym się wydzierać na stadionie i czymkolwiek wymachiwać, ja z innej bajeczki jestem.

    xDxDxD

    W sumie to siostrzyczki ciut za niskie jak na kariatydy, gdyby Kołcho poza implantami miała jeszcze jakieś cechy kobiece i gdyby tak nie ociekała tym testosteronem, prędzej by się nadała na zastępstwo kolumny.

    (Kaśka Kariatyda, pani Zapolska oczywiście. Ściągnęłam to sobie w pdf - legalnie, a jakże - i przeczytałam. Lubię panią Zapolską, w ogóle lubię literackie skandalistki.)

    Czyli w stanie mocno wskazującym jest narzeczony, tak...?
    Wzrok nieobecny, uśmiech nieadekwatny - ale facjatę taką czerwoną to on ma już od dłuższego czasu, ciekawa jestem skąd to przekrwienie.
    Moim zdaniem rola go przerasta, nieźle zapłacono, więc się zgodził, ale już się ledwo trzyma na nogach 8)
    I ja mu się nie dziwię, robić za narzeczonego Kołcho to nie jest bułeczka z masełkiem.
    Ona bije i kopie 8)xD
    Wizerunkowo taka rola też jest raczej średnią fuchą xD (No, w każdym razie w środowiskach oddalonych od fandomu.)
    (A do tego każda próba naruszenia NDA* niewątpliwie skończy się wyjściem przez balkon.)

    ____
    NDA - Non-Disclosure Agreement (ang.) - umowa o zachowaniu poufności, czyli to, co Kołcho podpisuje z każdym kolejnym statystą odgrywającym rolę narzeczonego.


    Ano właśnie - im głośniejszy ten krzyk "jestem patriotą", tym słabsza znajomość języka ojczystego.
    A potem idziemy na ustawkę 8)

    A myślisz, że ja dużo wiem o tenisie...? ;)
    Też głównie udaję, tyle że się słówek nauczyłam 8)xD
    No, chyba że trzeba wychwalać urodę niejakiej Kołcho, do tego jestem pierwsza xD

    Ja się nie nadaję :cry:xD
    Piłka nożna to dla mnie dziwaczne zajęcie, w którym uczestniczy 22 chłopa (z czego dwaj biegają znacznie mniej od reszty). Wszyscy uganiają się za jedną jedyną piłką - moim zdaniem powinni się postarać o lepszych sponsorów, jakby każdy zawodnik dostał własną piłkę tylko dla siebie, od razu by się zrobiło spokojniej i życzliwiej na boisku.

    A sama gra - jeśli dobrze rozumiem - polega na umiejętnym podstawianiu nogi przeciwnikom. Umiejętnym czyli takim, którego sędzia nie uzna za faul.

    (Żeby nie było: znam zasady i nawet różne fachowe słówka. Ale oglądam wyłącznie super finały między super potęgami - większych dawek nie przetrzymałabym, podobnie zresztą jak tego ryku na trybunach.
    Organ słuchu mam wrażliwy i nawet tenisowy wokal Kołcho muszę wyciszać, bo tracę od tego resztki wiary w ludzkość 8))

    A tak w ogóle to miło cię widzieć, zaglądaj tu częściej :)
    Na pytania fachowe odpowie Aladdin, ja jestem od strony wizualnej xD
     
    bona53, AladdinSane and grakula16 like this.
  8. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    tak w sumie to już nie bardzo pamiętam gdzie coś wypisywałem....
    Bronkę jakoś zapamiętałem, a blazersa lubiłem czytać
    a w późniejszym okresie nawet odważyłem się coś pisać


    taki znak czasów - komu to potrzebne te fanaberie typu poprawność wymowy, znajomość gramatyki, staranny język pisany....
    na potrzeby internetów, sosziali i innych wspólczesnych metod komunikacji werbalnej i pisanej wszystko da się uzewnętrznić onomatopeicznie
    podobnie z geografią....

    czy przeciętna obywatelka pięknego, olbrzymiego kraju jakim jest us. musi wiedzieć co to jest Europa, albo czy Francja to kraj? i czy w Budapeszcie mówią po francusku?
    ta wiedza jest jej niepotrzebna i bezużyteczna w życiu codziennym


    wystarczy przecieź kliknąć jeśli chcesz znać odpowiedź!!

    słyszała o Turcji,, ale pewnie skojarzyła z indykiem -
    (turkey)
    co w połączeniu z Hungary (hungry - głodny) przyniosło niezamierzony efekt komiczny

    ________________________

    kiedyś to była perełka - teraz pewnie codzienność:



    i co z tego, że myślała, że Europa to państwo,
    ________________________

    w ramach próby zrozumienia reguł gry kiedyś poszedłem na mecz baseball
    trwał 5,5 godzin!!!!
    nie dla mnie nawet w wersji skompilowanej
    jakoś solidarność kibolsko-stadionowa też nie dla mnie


    xDxDxD


    narzeczony jest w stanie wskazującym - pozostaje kwestia ustalenia czym się tak uraczył, żeby doszło do wskazania
    ale i tak za dużo, cokolwiek to było....

    nie wróżę jakiejś świetlanej przyszłości - oby tylko nie pomylił drzwi wejściowych z drzwiami balkonowymi
    szczególnie w penthousie


    ....a to przecież "prezydencka" prerogatywa - "męskość" i takie tam....

    piłka nożna to nieprzewidywalny sport zespołowy - średnio zainteresowany jestem - szczególnie w fazie eliminacyjnej
    no bo o czym tu pisać??
    że ten czy inny tak kopnął piłkę, że aż wpadła między słupki?
    albo inny tak nie kopnął tej samej piłki?
    albo jeszcze inny tak kopnął, że zamiast w piłkę wcelował w piszczel zawodnika z drużyny przeciwnej i chociaż na powtórce miliony widzą, że tak było, to sam winowajca teatralnie zapewnia sędziego, że to nie on - ani nawet jego noga.....??
    a cała drużyna wspiera jego szczere zdziwienie, usiłując przekonać sędziego jak bardzo się myli....
    no nie potrafię zachwycić się niesamowitym balansem ciała, fenomenalnym dryblingiem, czy błyskotliwą zmyłką....
    potwierdzone siarczystym charkiem na murawę

    ale postaram się coś napisać w dalszej części tej szopki urodzinowej....


    ;);)8)8)
     
    Last edited: Jun 16, 2026 at 10:23 AM
    bona53, grakula16 and zzizzie like this.
  9. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Zanim cokolwiek (odpiszę) w innych sprawach, muszę bo się uduszę:

    Właśnie, szopka.
    Komentarz czytelnika pod relacją z szopki:

    [Ten Pan Rezydent, organizator szopki] continues to be a weak man’s idea of a strong man, a poor man’s idea of a rich man, and a [not smart] man’s idea of a smart man.

    Czyli: ... pozostaje dla słabych wyobrażeniem człowieka silnego, dla biednych - wyobrażeniem człowieka bogatego, a dla [niezbyt mądrych] - wyobrażeniem człowieka mądrego.
    (System w The Washington Post złagodził nieco jeden przymiotnik - no zupełnie jak tu na forum.)

    Kurcze rezydenci to jacyś dziwnie podobni, tu i tam, tam i tu.
    Prawda...? 8)xD
     
    bona53, grakula16 and AladdinSane like this.
  10. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    dobre!!!!....
    WP powinien uważać - Jeff złożył hołd jak każdy inny, to teraz musi stąpać jak po polu minowym w byłej Jugosławii....

    a rezydenci?....


    "dirty dog lives and group in [ciach]"....

    w dowolnym tłumaczeniu:

    "uświniony/zafajdany pies żyje w [ciach] towarzystwie wzajemnej adoracji"

    _______________


    Nieładne słówka usunąłem.
    SMOD_Casino
     
    Last edited by moderator: Jun 16, 2026 at 8:36 PM
    bona53, zzizzie and grakula16 like this.
  11. grakula16

    grakula16 Chodząca legenda forum

    Święta prawda 8):)

    Maja dostała dziką kartę :)
     
    bona53, zzizzie and AladdinSane like this.
  12. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    ________

    no i dobrze - zagra w głównej drabince, bez kwalifikacji
    od razu na głęboką wodę...
    bardzo głęboką - tutaj niekonwencjonalna, autorska gra już nie będzie takim atutem jak na RG
    ponoć Maja lubi trawę, ale pytanie jest, czy trawa polubi Maję - zobaczymy

    nie do końca ogarniam taktykę Ekipy Mai....
    w całej swojej karierze wzięła udział w 3 turniejach WTA 125
    po jednym rocznie!!
    wszystkie na cegle, wszystkie wygrała z łatwością....
    jeśli chodziło tylko o kasę, to cel osiągnięty

    i w 11 turniejach ITF - W50 i W70) - 7 zwycięstw, 4 finały
    na Wimbledon zagrała 4 razy - i tylko raz dotarła do 2 rundy (2022 - prehistoria)
    więc gdzie ta miłość do trawy?!!

    ponoć jej styl bardzo skuteczny na trawie - niskie slice, drop-shoty mają zmuszać siłowo grające przeciwniczki do mocnego zginania nóg, uderzania z niewygodnych pozycji i wybijania z rytmu....hmmmm.

    tyle, że mierząca 164 cm zawodniczka może mieć spore kłopoty z ultra szybkim kortem trawiastym

    przyznaję bez bicia, że nie wierzę w pszczółkę - obym się mylił!!

    ________
     
    Last edited: Jun 16, 2026 at 1:53 PM
    bona53, zzizzie and grakula16 like this.
  13. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Uff no to po kolei:

    blazers pisał blazersem.
    Po pewnym czasie robiło się to dość męczące ;)

    No litości, Aladdinie, aż taki lękliwy byłeś?!
    Dobrze że ci przeszło xD

    Ano właśnie, komu potrzebne. Pompony i pieśni są znacznie łatwiejsze w obsłudze.
    Z drugiej strony - ja bardzo lubię język netu, w tej hardcorowej wersji z wszystkimi możliwymi skrótami. Uczę się tego od juniora i spółki, nieźle mi idzie... no ale to jest zupełnie inny rodzaj komunikacji, ma być szybko i skutecznie.
    Takie na przykład forum to jednak nie to samo, zwłaszcza np forum polskie z dramatyczną przewagą użytkowników zdecydowanie dorosłych i to raczej w miarę wyedukowanych.
    Cóż, nie mój pysk, nie moje buraczki - mogę sobie tylko cichutko ubolewać, bo śmiać to się tutaj nie ma z czego.

    Tacy już są Amerykanie (nie tylko blondynki) - duże dzieci z małą wiedzą o świecie (bo i po co im ta wiedza).
    Trzeba się do tego przyzwyczaić i tyle.
    Zupełnie tak samo, jak do tej niemiłosiernie kaleczonej polszczyzny.

    Baseball jest totalnie niejadalny xD
    Szczęściara ze mnie, bo chłopina podziela tę opinię 8)

    A ta solidarność kibolsko-stadionowa, ech...
    I do tego jeszcze:

    ... cóż, nie moja bajeczka.
    W sumie to nic dziwnego, żaden ze mnie męski mężczyzna, amator szlachetnych męskich walk wręcz.
    W klatce czy w lasku - różnica jak dla mnie niewielka.

    Dokładnie. I tak sobie narzeczony przedawkowuje od ładnych paru miesięcy. Z tym, że niewątpliwie popija jakimś napojem wyskokowym (ten kolor oblicza ma sporą wartość diagnostyczną).
    Właściwie za bardzo mnie to nie dziwi, te drzwi balkonowe wiszą mu nad głową na cieniutkiej niteczce 8)
    Nerwy straszne więc trzeba szukać odzipki w alternatywnej rzeczywistości.

    10/10, Aladdinie xD
    (A przy okazji - skromny i łatwy do przełknięcia przykład netowego skrótu.)

    WP okrojony trochę, graficznie słabszy, ludzi mniej... ale hasło Democracy Dies in Darkness (Demokracja umiera w ciemnościach) pozostało.
    A Jeff dobrze wie, po której stronie jest chlebek masełkiem posmarowany... ale potrafi też zauważyć, że masełko zjełczało.
    Elity finansowe nie są takie całkiem bezmózgie.

    Moim zdaniem to błąd. No ale trzymam kciuki, aż taka wstrętna to ja nie jestem.

    I znowu 10/10.
    Maja chwilowo jest bardzo zajęta - wywiady, oficjalne spotkania z rozmaitymi władzami (połączone z przyjmowaniem prezentów i innych zaszczytów), podpisywanie umów sponsorskich i kontraktów reklamowych... pompowanie balonika.
    Bardzo niebezpieczne.
    No ale cóż nam pozostaje, czekamy.

    ***

    I jeszcze o szopce.
    Foci nie powieszę, bo się raczej nie spodoba tam wyżej...
    ... więc tylko wspomnę, ze pewien zawodnik po wygranej walce wygłosił krótką mowę.
    Nie on jeden, ale tylko on dodał swoje ceterum censeo.
    Mianowicie jak już skończył wychwalać tego, kogo należało, dorzucił od siebie: A Michelle jest facetem.

    (Wyjaśnienie: Michelle to żona takiego jednego Baracka. Reszty domyślcie się sami.
    Aha, o ceterum censeo - poza tym uważam - napiszę więcej, jak mi Władza każe to zrobić 8)xD)
     
    bona53, grakula16 and AladdinSane like this.
  14. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    ale trzymał styl - specyficzny, to prawda....

    młody farmer na dorobku, z jedną czerwoną zagrodą owiec na samym środku farmy, czytałem z wypiekami na twarzy wpisy innych farmerów....
    gdzieżbym śmiał coś tam napisać!!!!


    mnie imponuje poprawność pisemna i słowna połączona z umiejętnym używaniem przymiotników oraz szeroki zasób wiedzy, z której ktoś potrafi swobodnie i nieskrępowanie korzystać
    a także łatwość uczenia się języków obcych


    im bardziej na południe US. tym więcej osób myli Poland z Portland - w odpowiedzi na pytanie skąd jestem
    -.-8):p


    nie mój cyrk, nie moje małpy

    ;podejrzewam, że wydolność Kołcho jest trudna do osiągnięcia - trzeba posiłkować się dodatkowymi substancjami znieczulającymi i zniewalającymi....
    bo jak Kołcho wrzuci wyższy bieg w traktorze, to może być trudno nadążyć


    Jeff to oportunista - dobrze wie, skąd wieje i ustawia się odpowiednio
    a rezydent korzysta wiedząc, że to nie potrwa długo

    z francuska to jest "jeu de dupes" -

    Gra w oszustwo odnosi się do sytuacji, w której uczestnicy oszukują się nawzajem lub w której jedna ze stron jest wprowadzana w błąd przez drugą od samego początku


    też tak uważam i też 3mam kciuki

    ciekaw jestem czego tak finalnie się doczekamy - finału nie wróżę


    powtórzę się, ale pasuje....

    "dirty dog lives and group in [ciach]"....

    w dowolnym tłumaczeniu:

    "uświniony/zafajdany pies żyje w [ciach] towarzystwie wzajemnej adoracji"

    Niefajne słówka usunąłem.
    SMOD_Casino


    _______________
     
    Last edited by moderator: Jun 17, 2026 at 9:29 PM
    bona53, zzizzie and grakula16 like this.
  15. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Zawsze musisz coś dopisać, kiedy mnie już nie ma 8)xD

    Kurcze no fakt, ta "taktyka" wygląda dziwacznie.
    Po jednym WTA 125 rocznie?!
    Te drobiazgi ITF... no chyba nie za trudno jest wygrać coś takiego.
    A na trawie tylko te podejścia do Wimbledonu...?
    Fakt, miłość do trawy w rozkwicie 8)

    Styl skuteczny na trawie, hmm - to brzmi jak ocena AI na podstawie niepełnych danych.
    No i pomijając już ten wzrost - wejście do głównej drabinki tak "z ulicy", bez przygotowania, to moim zdaniem za duże ryzyko.
    Jako kwalifikantka mogłaby się rozkręcić, rozegrać czy jak to nazwać.. z dziką kartą nie będzie tego miała.
    A czasu na trawiaste treningi raczej zabraknie.
    Ja też nie wierzę w ciąg dalszy wzlotu 8)

    No trzymał.
    Jak na mój gust zbyt kurczowo xD

    Aż tak się przejmowałeś?
    Ech xDxDxD

    Poprawność na poziomie szkolnym to takie minimum. No, chyba że ktoś od czasów szkolnych nic nie pisał xD
    A styl (w mowie i w piśmie) trzeba jeszcze dostosować do interlokutora, ciężki los xD

    Ale ten szeroki zasób wiedzy bardzo łatwo jest pozorować, wystarczy pofragmentowany twardziel w baniaku plus umiejętność szukania dodatkowych info.

    Języki obce moim zdaniem wymagają imersji (śliczne słówko, nie...?). Skaczesz od razu na głęboką wodę, zero kół ratunkowych - i musisz sobie jakoś radzić.
    No, chyba że trafisz na rekina 8)

    Moim skromnym zdaniem oderwanie od rzeczywistości osiągnęło już poziom kwalifikujący się do pilnej hospitalizacji.
    Bardzo wątpię, czy rezydent zdaje sobie sprawę z własnej sytuacji.
    Choć z drugiej strony... właśnie udaremniono spisek 8)
    Poprzednio słynny zamach z rzekomym postrzałem w ucho trochę podkręcił miłość fandomu, teraz powtarzamy ten scenariusz - jak nie na polu golfowym, to przy klatce.
    Więc może coś tam do niego jednak dociera, ale to tylko takie przebłyski.
    Cóż, naprawdę nie należy przesadzać z junk food czyli fast food, na starość to się potrafi paskudnie mścić 8)

    To pasuje wszędzie... ale w tym przypadku adoracja jest jednostronna.
    Nie, inaczej: rezydenta adorują wszyscy z nim samym włącznie 8)xD

    ***
    Jessica Foster - wiecie, kto (a raczej: co) to jest...? xD
     
    AladdinSane, grakula16 and bona53 like this.
  16. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    _______________

    Berlin Open nieźle obsadzony!!
    jest Kołcho, Ryba, Gauff też była, ale już jej nie ma (Badosa się spisała), Svitolina, Pegula, Keys, Eala....



    {cyt.}

    korty trawiaste w Berlinie (turniej Berlin Ladies Open) należą do najszybszych w całym cyklu WTA. Charakterystyczna dla trawy niska trajektoria odbicia i krótki czas reakcji sprawiają, że piłka ślizga się po nawierzchni i mocno przyspiesza, promując zawodniczki z silnym serwisem oraz płaskimi uderzeniami. [1, 2]

    A gdzie Maja??....
    Pszczółka Nasza Narodowa mogłaby sprawdzić, czy ta miłość do trawy jest ze wzajemnością....
    nie jestem przekonany, że
    emocjonująco nieszablonowa gra "w starym, dobrym stylu" będzie skuteczna na Wimbledon
    pewnie w czasach sprzed Stefana to by mogło zadziałać


    ale TeamMaja pewnie wie lepiej co jest korzystniejsze dla podopiecznej

    _______________
     
    grakula16, bona53 and zzizzie like this.
  17. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    A ten serwis Mai to chyba nie za szybki jest...?
    Coś o tym czytałam, ale pewnie mi się pokręciło 8)xD

    Podobno Pszczółka udaje się na trawkę 8)
    Jeśli dobrze rozumiem, nie będzie tam zapylać, tylko trenować, może nawet serwis 8)
    Więc okazuje się, że TeamMaja jednak wpadł na jakiś rozsądny pomysł, brawo xD

    ***
    A ja dalej czekam na odzew w sprawie panny Foster xD

    ***

    Tym bardziej, że odbywam kolejną część batalii z Przeszanownym.
    Chwilowo instruuję mojego prawnika.
    Łomatko, już jak się człowiekowi trafi taki Przeszanowny, to nie wiadomo gdzie uciekać -.-
     
    grakula16 and bona53 like this.
  18. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    serwis Mai jest w dolnej granicy serwisów średnich (ok. 145 km/h)
    raczej są to serwisy plasowane, wspomagane rotacją, która to będzie miała marginalny wpływ na skuteczność na trawie
    tego nie poprawi się w tydzień, ani dwa
    tu potrzebne są treningi siłowe - niekoniecznie związane z tenisem
    164 cm. i tak niewiele zawojują

    a Iga szuka "drugiego" trenera, który wg. jej słów, wniesie więcej świeżości i będzie przydatny w bardzo napiętym kalendarzu wystąpień
    albo Roig ma już dość "Przyssawki" albo odprawa jest na tyle wysoka, że bardziej opłaca się zmarginalizować jego pozycję



    ponoć będzie trenowała w Anglii....
    tylko dlaczego nie zrobiła tego w Berlinie??!!
    tam trawa jest mega szybka, warunki turniejowe....
    menago deklaruje, że rozmowy ze sponsorami są aktywnie prowadzone
    a może chodzi o to, że występ w Berlinie mógłby znacznie obniżyć wartość marketingową

    parafrazując> "ale co ja tam wiem??"



    tylko co tu napisać o pannie Foster - nieistniejącej sierżantki/generała - kreacji AI
    że kieruje na stronę OnlyFans??....
    to wszystko tłumaczy - albo prawie wszystko

    takich bzdur będzie tylko przybywało, co skróci czas doczesnej egzystencji i pogrąży tego typu kreacje w otchłani internetu
    za chwilę nikt nie będzie na to zwracał uwagi


    chciałby na wakacje do US?
    a może na finał MŚ?

    8)8););)

    ********

    czy należysz już do elitarnego grona wtajemniczonych posiadaczy torby na zakupy Trader Joe's? - za jedyne $2,99
    a może w CA nie wypada?
    mam takich kilka - biało-zielone - vintage do bólu....
    sprzedawać, czy jeszcze poczekać?
    na aBay wystawiona za kilka tys. euro

    :p:music:

    _______________
     
    Last edited: Jun 18, 2026 at 4:52 PM
    zzizzie, grakula16 and bona53 like this.
  19. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Ano właśnie.
    Przy okazji: tam wyżej piszesz o Pszczółce Naszej Narodowej, świetne to.
    Proponuję używać skrótu PNN, łatwiej się pisze i trochę potrwa zanim nas znowu oskarżą o to nękanie czy co to tam było 8)xD

    Albo przyssawka ma dość Roiga 8)
    To chyba bardziej prawdopodobne.
    Już siedzi obok niego i rządzi (czyli wydziera się jak zwykle).
    Smutne - jednak liczyłam na to, że z autorytetem Rafy przyssawka nie da rady wygrać.
    Odprawa na pewno bardzo wysoka, a do tego Iga obawia się jednak reakcji Rafy.
    Stracić takiego kibica - no chyba nikt nie może sobie na to pozwolić.
    A "drugi trener" zostanie niewątpliwie wskazany/wybrany przez przyssawkę.
    Ech naprawdę przykro i smutno się robi :(

    Idealnie w punkt, chylę czoła, Aladdinie.
    Tak mi się wydaje, że dokładnie o to chodzi.
    Trza się nachapać kontraktów, póki stawki są wysokie.
    Też - przykre to i smutne.

    Już nie OnlyFans, zamknęli to konto (bo podobno tam nie akceptują userów stworzonych przez AI).
    Teraz jest na Fanvue (AI-generated mile widziani).

    Ale nie o to mi chodzi.
    Połączenie "patriotyzmu" z soft porn idealnie trafia do zamierzonego targetu czyli tego najbardziej betonowego elektoratu.
    I to jest zabawne.
    Natomiast zupełnie nieśmieszny jest fakt, że w tej chwili można stworzyć/przerobić dowolną postać dopasowując ją do upodobań dowolnie wybranego targetu. I ten target nawet się nie połapie, że coś jest nie tak.
    Taka ponura prawda o powstającej właśnie równoległej rzeczywistości dla... hmm... inteligentnych inaczej.
    I nie zgadzam się z twoją optymistyczną prognozą, że za chwilę nikt nie będzie na to zwracał uwagi. Owszem, ludzie tacy jak my przestaną zauważać te kreacje. Ale elektorat...? Oj z tym będzie zupełnie inaczej.

    Nie. Ktoś mu naopowiadał głupot o tzw "łączeniu rodzin".
    Jakiś mądry inaczej był ten ktoś, bo to jest pojęcie (oraz tzw "instytucja" w języku prawa) z polskiej ustawy o cudzoziemcach.
    W Hameryce zawsze było - a teraz to już baaardzo jest - zupełnie odwrotnie.
    No ale Przeszanowny się nie zna, więc napisał w tej sprawie do Ambasady USA, po czym pochwalił się mojemu prawnikowi 8)
    Nie ma to żadnego znaczenia i nie będzie miało żadnych konsekwencji, ale prawnik chciał ze mną skonsultować swoją reakcję.

    Ojej, nawet nie zauważyłam tej mody xD
    O tyle zrozumiałe, że: po pierwsze unikam marketów jak diabeł święconej wody, a po drugie nie używam absolutnie żadnych toreb/torebek.
    Co się da upchać po kieszeniach, upycham po kieszeniach.
    Resztę upycham w samochodzie, a ewentualne zakupy (inne niż spożywcze) targam do bagażnika w sklepowych torbach papierowych.
    Nietypowa jestem, wiem. Ale dobrze mi z tym xD

    Obserwuj tę wystawioną torbę.
    Moim zdaniem się nie sprzeda za taką kasę, ale zawsze możesz spróbować wystawić własną o połowę taniej.
    Wiesz, ten moment psychologiczny, rany boskie jak tanio, łapię zanim mi ktoś to podkupi xD
     
    bona53, AladdinSane and grakula16 like this.
  20. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    noooo....pszczółka to jednak tylko pozytywne skojarzenia - tak mi się wydaje
    ale może też użądlić jak się ją wqurzy - robi to tylko w obronie własnej albo roju i tylko w ostateczności, ponieważ po użądleniu zostawia żądło w skórze i ginie

    PNN może zostać, ale nie wiem jak długo przetrwa - mam nadzieję dłużej niż pierwsza runda Wimbledon

    na całe szczęście rozstawienie sprawia, że dopiero w ew. 3 rundzie może trafić na silne zawodniczki

    i tak sobie myśle, że gdyby taka nieszablonowa, niekonwencjonalna, niebanalna (same "nie") i wybijająca z rytmu gra mogła zapewnić zawodniczce długoterminową karierę, to znalazłoby się więcej takich PNN, które - jakkolwiek efektownie, skutecznie i efektywnie - ale tylko przebijają piłkę na drugą stronę kortu....
    i w tym schemacie rozumiem Johna McEnroe jako właśnie takiego "nietypowego" zawodnika lobbującego za przyznaniem PNN dzikiej karty
    ale to były inne czasy

    i z perspektywy rozwoju Mai i tenisa w ogóle zastanawiam się jak można pretendować do sukcesów z najwyższej półki po 4 udziałach w WTA 125 przez 4 lata!!!!

    czyli wszystkie panie grające siłowo się mylą a Maja wie najlepiej - cofnijmy się więc o 25 lat i podziwiajmy "nową" odsłonę starego, dobrego tenisa!!


    Iga zapętlona w relacji z Przyssawką - syndrom "sztokholmski" w odmianie "pojednania" ze źródłem lęku
    i oczywista obawa przed reakcją Rafy.
    ...

    chciałbym się mylić i uwierzyć w nagłą i fenomenalną formę - podpartą solidną pizzą przed każdym meczem - kluczowe!!

    "betonowy" elektorat, jak wynika z nazwy, nie skruszy się tak łatwo, więc to funkcjonuje tylko jako świadectwo tandety i bezwartościowego bezguścia "inteligentnych" inaczej....

    jakkolwiek więzy z Przeszanownym są nierozerwalne, rozumiem sytuację
    i staram się, żeby owa "przeszanowalność" nie stała się moim i mojej córki udziałem
    jak mawiał śp. Jerzy Kukuczka "od śmierci w dolinie uchroń nas Panie"
    (błyskotliwe AI, na pytanie: "czy skrót śp. piszemy z wielkiej litery" odpowiedziała, że "piszemy z małej podobnie jak cdn.")


    xDxD

    to pewnie taka "chwilówka" - torby raczej nie wystawię
    zostawię na pamiątkę

    _______________

    a w kontrze do ciasnego i ramotowatego populizmu waszego rezydenta przeczytałem zbiór felietonów autorstwa Bekki Rothfeld
    (nie cierpię spolszczania nazw własnych)
    bezczelna, obrazoburcza, prowokacyjna, i złośliwa wobec nijakości i tandety współczesnej kultury i myśli społecznej....
    bezpardonowo rozprawia się ze współczesnym minimalizmem idei, architektury, sztuki
    najbardziej dostało się #MeToo i urynkowieniu rewolucji obyczajowej

    {cyt.}

    "Gdy świat coraz bardziej nakłania nas do umiaru, zbiór esejów Bekki Rothfeld działa jak balsam na duszę wszelkich maksymalistów. W brawurowym stylu amerykańska eseistka broni: łakomstwa, zbieractwa, chaosu, karnawału, ekstazy, retorycznej przesady, a nade wszystko niczym nieskrępowanego zachwytu. Sprzeciwia się współczesnym kodeksom postepowania, według których kluczem do szczęścia jest minimalizm. Bez pardonu dworuje sobie z Marie Kondo i współczesnych odgracaczy wnętrz, którzy nie tylko zamieniają indywidualne mieszkania w zimne, nijakie przestrzenie, lecz również zubożają nas duchowo, czyniąc nasze życie tak nieważkim, że bez żalu będziemy mogli je porzucić. Obrywa się w tej książce współczesnym purytanom (...) - skrócone, bo by nie przeszło - szkoda....Wreszcie Rothfeld nie zostawia suchej nitki na modnej praktyce uważności - Mindfulness jest przecież niczym innym jak sprzątaniem własnego umysłu z osądów i ocen. Czy z tak wypranym mózgiem będziemy chcieli zmieniać świat na lepsze? Czy raczej staniemy się sprawnymi trybikami w machinie kapitalizmu?
    "
    Wszystko to zbyt małe. Eseje ku chwale nadmiaru" zrywają z polityczną poprawnością, ukazując nam, że lewicowa obsesja egalitaryzmu w życiu prywatnym i sztuce jest kompensacją braku społecznej oraz ekonomicznej równości. Rothfeld potrafi połączyć Simone Weil z Davidem Cronebergiem, Georgesa Bataille'a z ruchem Me Too, Ottessę Moshfegh z IKE, a Sally Rooney z "Pięćdziesięcioma twarzami Greya" - wszystko po to, by utwierdzić nas w przekonaniu, że jak długo mamy pragnienia oraz wydajemy miłosne i estetyczne osądy, tak długo żyjemy"


    jak dla mie rewelacja!! - nawet w polskim tłumaczeniu
    podejrzewam, że po angielskiemu to jeszcze lepsze jest!!

    Becca Rothfeld - "Wszystko zbyt małe"
    dawno nie przeczytałem czegoś "od deski do deski"
    a jeszcze dawniej nic mnie tak nie trafiło!!!!
    spodoba ci się!!

    ....się nawymądrzał!!

    o_Oo_O

    _______________
     
    Last edited: Jun 20, 2026 at 12:20 PM
    zzizzie, bona53 and grakula16 like this.