Unga-Bunga

Temat na forum 'Kluby użytkowników' rozpoczęty przez użytkownika blau_grana, 25 sierpnia 2014.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
  1. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Teraz jest już zmasowany atak na team ze wszystkich stron, dziennikarze, eksperci (tacy prawdziwi eksperci oczywiście), polscy i światowi. Wszyscy piszą o konieczności wymiany, najlepiej całego teamu.
    Ale... nie wiadomo, ile z tego do Igi dociera, jej chyba założono blokadę rodzicielską na wszystkie urządzenia (sama bym tak zrobiła gdybym była pijawką).
    A jeśli nawet coś dociera, to pod wpływem wieloletniego groomingu ona może się zachować jak uparte dziecko, w stylu "na złość babci odmrożę uszy".
    I tego się bardzo boję.
     
    bona53 i grakula16 lubią to.
  2. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum


    _______________

    nie wydaje mi się, że Iga żyje w bańce i jest izolowana od rzeczywistości....
    chyba ma komórkę??....
    własną!!

    jest trochę pomiędzy młotem a kowadłem....
    trudno, ot tak, nagle wywalić wszystkich z którymi zdobywała szczyty - a "nowa" Ekipa nie daje żadnej gwarancji poprawy
    a oczekiwania będą natrętne

    więc ciągnie ten kierat i myślę, że niewiele się zmieni, bo status quo jest wygodny

    QF wystarczą do rankingu w pierwszej 10
    na razie....

    _______________
     
    bona53 i zzizzie lubią to.
  3. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Komórkę ma xD
    Czy własną - a bo ja wiem, ale w każdym razie na pewno przez siebie opłaconą 8)

    Natomiast od chwili, kiedy nastała pani Daria Nr 2 (Sulgostowska bodajże czy coś w tym stylu), Iga nie odpowiada już na pytania itd, robi to nowa PR managerka, psiapsióła pijawki.

    No niby trudno... ale Wiktorowski wyleciał ot tak, nagle, najprawdopodobniej na polecenie pijawki.

    Żadna ekipa nie daje żadnej gwarancji, dopóki w takiej ekipie pozostanie pijawka jako wielofunkcyjna ober-kierowniczka.
    A że pozostanie, to jest więcej niż pewne.
    (Dodatkowo zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że mogą być spore problemy ze znalezieniem trenera... który trener zaakceptuje nadrzędną pozycję kierowniczki...?)

    QF może i wystarczą... przegrane pierwsze mecze w turnieju raczej nie wystarczą.

    Status quo jest bardzo wygodny dla najważniejszej osoby w teamie.
    Czy jest wygodny dla Igi...?
    Cóż, gdyby jeszcze potrafiła samodzielnie myśleć, pewnie by uznała, że jednak nie.

    ***

    Osobiście nie widzę innego wyjścia - konieczna jest dłuższa przerwa.
    Bez takiej przerwy już niedługo nastąpi ostateczny koniec kariery.
     
    bona53, AladdinSane oraz grakula16 lubią to.
  4. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    ..

    ________

    niedalej jak wczoraj wieszczyłem, że nic się nie zmieni, a tu proszę....
    Wim zwolniony!!

    "chcę iść inną drogą" - oświadczyła Iga

    wśród nowych nazwisk jest Celt, a nawet Wiktorowski...

    ale najpoważniejszym nazwiskiem na liście na nowego trenera jest Francisco Roig - współpracował z Rafą pomiędzy 2005 - 2022
    czyli 22 tytuły wielkoszlemowe zdobyte razem
    ________
     
    Ostatnie edytowanie: 24 marca 2026 o 00:03
    bona53 i zzizzie lubią to.
  5. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    No to pijawka ma kolejną kreskę na kadłubie - Wim zestrzelony, co niewątpliwie oznacza, że wspominana przeze mnie Daria #3 właśnie sfinalizowała transakcję zakupu papierów trenerskich za korzystną cenę (z kasy Igi rzecz jasna). Ryszczuk się wybronił w ostatniej chwili przytakując pijawce (a zresztą może dyplom pani Darii #4 - tej od fizjo - nie został jeszcze zakupiony).

    A co będzie dalej...?
    Muszę pozbierać myśli i poczytać mądrych ludzi (Ben Rothenberg, polecam!) - ale moim zdaniem nikt ze znanym nazwiskiem nie wejdzie w to bagno, jakie pijawka zrobiła z teamu.

    ***
    Przy okazji - rozejrzyj się po forum, Aladdinie xDxDxD
    Tylko uważaj, nie opluj sobie monitora xD
     
    bona53 i grakula16 lubią to.
  6. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    jeśli Roig zostanie nowym trenerem, to na pewno na jego warunkach....


    a to takie przypomnienie....!!....

    (cyt.)

    W zasadzie w dziesiątkę trafił tylko raz. Kiedy wspólnie z Maciejem Ryszczukiem [Daria Abramowicz została w Polsce – dop. red.] przygotowali dla Igi Świątek krótkie zgrupowanie na Majorce, łączące trening na kortach trawiastych z odrobiną odpoczynku. Skończyło się jedynym prawdziwym przebojem sezonu, czyli koncertem na Wimbledonie.

    ***


    ...monitor zabezpieczyłem, ale najwyraźniej nie było potrzebne....
    albo nie zauważyłem....

    chodzi o burzę w szklance wody?

    ____________________
     
    Ostatnie edytowanie: 24 marca 2026 o 00:18
    grakula16, bona53 oraz zzizzie lubią to.
  7. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Jeśli na jego warunkach, to na pewno nie zostanie.
    Pijawka nigdy nie zatwierdzi trenera, który ośmieli się stawiać warunki.
    A tylko ona tam rządzi.

    Ano właśnie. Bardzo trafne przypomnienie.
    Majorka bez pijawki --> Wimbledon.

    Też mam coś ciekawego z przeszłości pijawki u boku Igi.

    Abramowicz pracuje ze Świątek już siedem lat, a przez ten czas z teamu tenisistki odeszli:
    • trenerka przygotowania fizycznego Jolanta Rusin-Krzepota;
    • trener Piotr Sierzputowski;
    • trener Tomasz Wiktorowski;
    • i teraz trener Wim Fissette.
    Warto dodać, że Rusin-Krzepota odeszła po tym, jak psycholożka zaczęła zmieniać jej plany rozgrzewkowe dla Igi
    [...] Warto dodać, że Sierzputowski odszedł w przedziwnych okolicznościach – ledwie dwa czy trzy dni po konferencji prasowej, na której jako główny trener podsumowywał rok 2021 i omawiał plany Igi na następny sezon.

    A jak "odszedł" Wiktorowski...? Tak samo, też z dnia na dzień.
    Później jeszcze była podmianka PR managerki na panią Darię #2.
    Teraz Wim...
    ... cóż, władza Kadrowej to władza absolutna, nikt jej nie podskoczy - zwłaszcza Iga.

    Burzy to ja z kolei nie kojarzę xD
    Ale szukaj u źródła, tam, gdzie się to wszystko zaczęło.
    Nie podlinkuję, bo teraz ja muszę ci przyznać rację: nie ma z kim gadać, nie ma o czym gadać.
    Zweryfikowałam sobie pewne oceny - i wystarczy.
    No i czekam na zarzut znieważania pijawki xD
     
    grakula16, bona53 oraz AladdinSane lubią to.
  8. AladdinSane

    AladdinSane Fanatyk forum

    mam tylko nadzieję, że w kwestii doboru trenera oraz akceptowania jego metod i schematów działania, to jednak Iga ma decydujące słowo....
    w końcu tu chodzi o tenis i jego techniczny aspekt, a nie o windę nastrojów Igi....
    Roig to stara wyga, trudno będzie mu podskoczyć
    jeśli nie on, to nikt nie opanuje sytuacji


    ....no i to nie dało Idze do myślenia??....
    że może spróbować inaczej??!!
    a nie wracać na darusiowe bagno

    a z drugiej strony 1 wybitny turniej nie jest solidną podstawą, żeby przekreślić 7 "tłustych" lat....
    może też tak być, że Darusiowe okrzyki "jazda" się znudziły a Iga nie wie jak z tego wybrnąć
    wymiksowanie Darusi to będzie jak odcięcie pępowiny!! -
    7 lat razem!!
    całe dorosłe życie Igi!!

    myślę, że, tak na próbę, Iga powinna zatrudnić psychologa z prawdziwego zdarzenia, który zajmie się profesjonalnie tym, do czego został zatrudniony,
    Darusia niech zostania jako doradca-emeritus....
    który odzywa się tylko jak go o to poproszą....

    ale wątpię, czy to przejdzie....


    [​IMG]


    ja myślę, że decyzje kadrowe są "przygotowywane"...."dojrzewają" przez jakiś tam okres, to jej ogłoszenie jest "nagłe", bo nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby sztab Igi informował na bieżąco o pracach nad wyautowniam tego czy tamtego

    ciekaw jestem jaka jest relacja Tatusia z Darusią - co o tym wszystkim myśli!!....



    burzy to nie było - raczej zefirek propagandy i osobistych wycieczek...
    zabawne, że to najlepsi zbierają cięgi!!


    pamiętam Nosferatu - bałem się go jak ognia, a jego wpisy czytałem z wypiekami na twarzy
    na jedynym polu dumnie stała czerwona zagroda dla owiec, jako najcenniejsza, a ja bałem się napisać cokolwiek, żeby nie wyszło że forum ma ubaw z wpisu nowego kmiota....

    poszedłeś zrobić kawę, a tu 4 strony do nadrobienia....


    _______________
     
    Ostatnie edytowanie: 24 marca 2026 o 07:56
    grakula16, bona53 oraz zzizzie lubią to.
  9. zzizzie

    zzizzie Chodząca legenda forum

    Ech a już miałam (próbować) iść spać (przestawienie się z trybu "snooker" na tryb zgodny z moją szerokością geograficzną musi trochę potrwać).

    A ja się poważnie obawiam, że w absolutnie każdej kwestii decydujące słowo ma pijawka.
    I wcale nie jestem pewna, czy chodzi o te aspekty techniczne - Iga potrafi wszystko, zawodzi ją mental.

    Żeby to była tylko "jazda".
    Popisy pijawki w meczu z Linette są szeroko komentowane.
    Wim: "Cofnij się do returnu, zmień coś"...
    ... trzy sekundy później pijawka: "Lewa, prawa, graj swój tenis, nie kombinuj, było ci powiedziane już".
    W taki sposób "psycholog" pomaga zawodniczce.
    Dziwne, nie...? Inne teamy jakoś inaczej to robią, pijawka ma wyjątkowo nowatorskie metody wspierania mentalu.

    Pan Dembek z "Sofy Sportowej": Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś podczas meczu miał większy posłuch od szkoleniowca.
    A jednak.

    Swoją drogą - jeśli Iga rzeczywiście nie wie, jak z tego wybrnąć, to można złapać odrobinkę optymizmu na przyszłość.

    O, na pewno dojrzewają... w głowie pijawki.
    Skutek taki, że biedny Sierzputowski wyleciał tuż po konferencji, na której opisywał plany na następny sezon Igi. Pozwolono mu wystąpić w charakterze trenera, a później wynocha. Urocze.

    Tatuś ostatnio wykazał się wyjątkową elegancją wypowiedzi.
    W obronie córki... i w obronie status quo.
    Moim zdaniem też mu lekko przemeblowano głowę.

    Za to, że są najlepsi.
    Normalka.

    Ja Nosferatu nie pamiętam, chyba to było przede mną.
    Ale jakoś nikogo się nie bałam na tym forum.
    I tak mi już zostało do dziś 8)xD

    Te "strony do nadrobienia", i to w środku nocy, były w tzw poczekalni - fajne to było miejsce, choć oczywiście do czasu (jak wszystko).
    A teraz - cóż, ludzie poznikali, innym się już nie chce pisać, jeszcze innych odstraszają rozmaite dziwne posty i sytuacje.
    Co robić.
     
    Ostatnie edytowanie: 24 marca 2026 o 08:56
    grakula16 i AladdinSane lubią to.